Krzysztof Cugowski i kontrowersje wokół Budki Suflera: Co powiedziała córka muzyka?
2025-08-07
Autor: Piotr
Gorące emocje wokół legendy polskiej muzyki
Ostatnie miesiące przyniosły szereg kontrowersji związanych z kultową piosenką "Jest taki samotny dom" zespołu Budka Suflera, która znalazła się w zwiastunie filmu "Zamach na papieża". Wykonanie tego utworu w 2020 roku przez Krzysztofa Cugowskiego wywołało falę dyskusji na temat przeszłości i przyszłości zespołu, który zakończył swoją działalność w 2014 roku.
Krzysztof Cugowski: To nie jest związane z Budką
Krzysztof Cugowski, były wokalista Budki Suflera, w rozmowie z Plejadą wyjaśnił, że jego nagranie jest całkowicie autonomiczne i nie ma nic wspólnego z grupą. "To jest moja solowa płyta, stawiam na własny styl" - podkreślił, jednocześnie dodając, że sprawa dotyczyła wyłącznie jego talentu.
Niezgoda i żale w zespole
W odpowiedzi na powyższe słowa, Tomasz Zeliszewski, perkusista, nie ukrywał swojego oburzenia. Twierdził, że Cugowski miał powinność zabezpieczenia oryginalnej wersji piosenki w filmie. "To nie chodzi tylko o pieniądze, ale o pamięć o zespole" - powiedział w mediach społecznościowych.
Krytyka Cugowskiego i jego odpowiedź
Zeliszewski skrytykował także Cugowskiego za jego podejście do kwestii praw autorskich, sugerując, że były muzyk nie docenia roli pozostałych członków zespołu. Na to Cugowski odpowiedział: "Nie chcę wdawać się w publiczne kłótnie, Budka Suflera już nie istnieje. Obecny skład to tylko cover band".
Córka muzyka staje w obronie ojca
Do szerszej debaty dołączyła również Lena Zeliszewska, córka Tomasza. W emocjonalnym komentarzu wyraziła smutek z powodu zaistniałej sytuacji, podkreślając, jak wiele lat współpracy i koncertów łączyło dawnych członków zespołu. "Jest mi przykro, że doszło do takiego rozczarowania po tylu latach" - napisała.
Wstyd i żal w polskim show-biznesie
Cała sytuacja przypomina, jak skomplikowane i emocjonalne potrafią być relacje w branży muzycznej. Cugowski, mimo że pozostaje wielkim głosem, staje się obiektem oskarżeń o brak szacunku dla wspólnej historii zespołu. Jak widać, nie tylko muzyka, ale i osobiste relacje odgrywają kluczową rolę w tworzeniu legendarnej marki, jaką była Budka Suflera.