Krzysztof Piątek o transferze do Kataru: "To emerytura? Nie zgadzam się!"
2025-06-04
Autor: Michał
Zaskakujący transfer Piątka do Al-Duhail
Krzysztof Piątek, polski napastnik, oficjalnie zmienił klub, przechodząc z tureckiego Basaksehir do katarskiego Al-Duhail. Jego nowa umowa to trzy lata na zarobki, które przyprawiają o zawrót głowy. Jednak ten wybór budzi spore kontrowersje.
Ogromna oferta skusiła Piątka
W rozmowie z "Przeglądem Sportowym" Piątek nie miał wątpliwości—oferta z Kataru była najbardziej atrakcyjna. "To najlepszy kontrakt w moim życiu," zaznaczył szczerze. "Byłbym głupi, odrzucając taką szansę."
Ucieczka przed problemami z transferem do Europy?
Choć wiele mówiło się o zainteresowaniu ze strony europejskich potentatów, takich jak Galatasaray czy Fenerbahce, Piątek woli nowe wyzwania. "Oczekiwania mojego starego klubu były wygórowane. Nie było łatwo o transfer do Europy, a oferta z Bliskiego Wschodu była konkretna," wyjaśnił.
Piłkarze jak na emeryturze, a on ma inne zdanie!
Niektórzy mogą uważać jego decyzję za emeryturę, jednak Piątek ma inne zdanie. "Patrzę na to, jacy zawodnicy grają w Katarze i sądzę, że mogę mieć lepszy zespół niż w Turcji," dodał.
Co z reprezentacją Polski?
Zagwozdka dotycząca przyszłości w kadrze narasta. Piątek zastanawia się, czy katarska liga wpłynie na jego powołania. "Myślę o tym, ale widzimy, że gracze z MLS czy ligi meksykańskiej również są powoływani. Jeśli będę regularnie grał i strzelał, myślę, że selekcjoner mnie nie zapomni," podsumował.
Piątek pełen nadziei na przyszłość w Katarze
Piątek jest pełen optymizmu, zauważając zmiany w lidze, które pozwolą na sprowadzenie europejskich talentów. "Mój klub planuje wzmocnienia z najlepszych drużyn, a ja chcę być częścią tego rozwoju. Czas pokaże, czy Katar stanie się moim nowym domem."