Kraj

Ks. Michał Olszewski: Osobiste poręczenie wspierane przez PiS i Konfederację

2024-10-02

Autor: Anna

W środę rzecznikiem prasowym PiS Rafał Bochenek ujawnił, że do Prokuratury Krajowej oraz Sądu Rejonowego w Warszawie wpłynęło osobiste poręczenie dotyczące uwolnienia księdza Michała Olszewskiego. Pod pismem podpisało się 98 parlamentarzystów PiS oraz kilku posłów z Konfederacji.

Bochenek zaznaczył, że "ksiądz Michał Olszewski od wielu miesięcy jest bezprawnie przetrzymywany przez bodnarowców w areszcie". To poręczenie ma być środkiem zapobiegawczym, które "może stanowić podstawę do uwolnienia przetrzymywanego księdza" w oczach uczciwych organów państwowych.

W dokumencie politycy PiS oraz Konfederacji stwierdzili, że "ks. Olszewski będzie w pełni współpracował".

Zgodnie z wypowiedzią rzecznika PiS, ich formacja zawsze stanie "po stronie prawdy i dobra" w obliczu zła i bezprawia. W dokumencie zawarto następujące oświadczenie: "Wnosimy o przyjęcie niniejszego poręczenia oraz oświadczamy, że udzielamy wobec ks. Michała Olszewskiego SCJ poręczenia osobistego osób godnych zaufania".

Grupa parlamentarzystów zapewniła, że duchowny "nie będzie utrudniał postępowania karnego i stawi się na każde wezwanie sądu lub prokuratora". Co więcej, zobowiązali się, że "podejrzany nie zmieni miejsca zamieszkania bez wcześniejszego powiadomienia" oraz będzie informował o planowanej zmianie miejsca pobytu. Posłowie zaznaczyli, że ks. Olszewski "w pełni współpracuje z organami procesowymi, aby rzetelnie wyjaśnić sprawę".

Sytuacja księdza Olszewskiego zainteresowała także szerszą publiczność, a głosy wsparcia płyną nie tylko z kręgów politycznych, ale również z różnych organizacji społecznych. Jego zwolennicy zorganizowali protesty, domagając się jego uwolnienia i wskazując na niewłaściwe traktowanie duchownego przez instytucje państwowe.

Urzędnicy, którzy przyznali środki z Funduszu Sprawiedliwości dla fundacji „Profeto”, z którą związany jest ksiądz, zostali oskarżeni o działania, które mogły być niezgodne z prawem. Prokuratura zarzuca, że fundacja nie spełniała formalnych wymogów, aby otrzymać ponad 66 milionów złotych. Szczegóły śledztwa wskazują na potencjalne powiązania pomiędzy duchownym a osobami odpowiedzialnymi za decyzje o przyznaniu tych funduszy.

Ostatnie doniesienia mówią o przedłużeniu czasu przetrzymywania księdza w areszcie, co wzbudza obawy o jego dobrostan oraz o sprawiedliwość procesu, któremu podlega. Czy ksiądz Olszewski doczeka się sprawiedliwości i wolności, zanim sytuacja eskaluje w stronę publicznych demonstracji? Czas pokaże, czy działania polityków przyniosą oczekiwane efekty.