Ksiądz skandalista odprawiał zakazane msze. Gdzie podziały się pieniądze?
2025-02-17
Autor: Andrzej
Ksiądz Andrzej Jarosiewicz, były proboszcz bazyliki maryjnej w Bolesławcu, znany z kontrowersyjnych działań, zaskoczył wiernych swoją decyzją o rezygnacji z dotychczasowej parafii. Przeniesienie do mniej prestiżowej parafii w Węglińcu, mniejszym miasteczku, nastąpiło w grudniu 2023 roku. Jarosiewicz tłumaczył swoje odejście "wypaleniem" po 19 latach trudnej pracy w duszpasterstwie, które miało być obciążone remontami zabytkowego kościoła.
Jednak w czasie, gdy ksiądz składał rezygnację, biskup legnicki Andrzej Siemieniewski był już w trakcie prowadzenia postępowania wyjaśniającego. Po tysiącach niepokojących sygnałów od parafian, biskup został zmuszony do zajęcia się sprawą, co zbiegło się z publikacją kontrowersyjnego reportażu przez portal Istotne.pl. W trakcie tego śledztwa ujawniono, że podczas mszy, które ksiądz odprawiał w sposób niezgodny z kościelnymi regulacjami, zniknęły znaczne sumy pieniędzy.
Mieszkańcy Bolesławca oburzeni sytuacją zaczęli zadawać pytania o przejrzystość finansów parafii oraz o prawdziwe powody przeniesienia Jarosiewicza do mniej eksponowanej parafii. W miarę jak sprawa nabierała rozgłosu, zaczęły pojawiać się doniesienia o możliwych nadużyciach i kontrowersjach związanych z działalnością księdza, co doprowadziło do szerokiego zainteresowania mediów i społeczności lokalnej. Sprawa wciąż się rozwija i mogą pojawić się kolejne informacje, które wstrząsną lokalnym kościołem.