Książę William w euforii: Na ten moment czekał 42 lata! (WIDEO)
2024-10-03
Autor: Agnieszka
Książę William, po miesiącach zmartwień związanych z chorobą nowotworową jego żony, wreszcie mógł na nowo cieszyć się życiem. Szczególna radość jego wysokości przyniosła środy wieczór, gdy był naocznym świadkiem zwycięskiego gola zdobytego przez jego ulubioną drużynę – Aston Villę – w ostatnich minutach meczu Ligi Mistrzów przeciwko Bayernowi Monachium.
Książę od lat jest zagorzałym kibicem Aston Villi, dlatego nie krył euforii, gdy decydujące trafienie zaliczył Jhon Duran. To emocjonujące starcie przywołało wspomnienia finałów Pucharu Europy z 1982 roku, w których Aston Villa sięgnęła po zwycięstwo. Po meczu książe wypowiedział się na temat ogromnego emocjonalnego ładunku spotkania oraz znaczenia tego triumfu dla klubu.
Ujęcia kamery dwukrotnie uchwyciły Williama w Villa Park. Po anulowanym golu dla Aston Villi, radość księcia była przytłumiona przez VAR, lecz już w 79. minucie mógł celebrować zwycięstwo w towarzystwie bliskich przyjaciół: Harry'ego Aubrey-Fletchera, Edwarda van Cutsema i Thomasa van Straubenzee'a.
To zwycięstwo pozwala Aston Villi na świętowanie kolejnych wygranych w obecnym sezonie Ligi Mistrzów. Książę William ma więc wiele powodów do radości. W rozmowie z BBC w 2015 roku wyjaśnił, że zdecydował się kibicować Aston Villi, aby uniknąć stania w cieniu popularnych klubów, takich jak Manchester United czy Chelsea. To decyzja, która dla Williama przyniosła ogrom emocji, gdyż obecnie jego klub aspiruje do najwyższych celów w Anglii i Europie.
Co ciekawe, księżna Kate, żona Williama, nie zawsze podziela jego entuzjazm do futbolu. Ostatnio wyznała w wywiadzie, że ma nadzieję, iż nie zarazi ich syna George'a tym samym zamiłowaniem do piłki nożnej.
Jednakże powroty do zdrowia księżnej Kate mogą być dla nich obojga bardzo inspirujące. Tego samego dnia książę uczestniczył w spotkaniu w Pałacu Buckingham, gdzie w towarzystwie żony spotkał się z 16-letnią Liz Hatton, inspirującą fotografką, która walczy z agresywną formą raka. Pałac Kensington podzielił się zdjęciami z tego wydarzenia, a para książęca złożyła komplementy młodej artystce.
Warto zauważyć, że kilka dni przed tym wydarzeniem książęca para spędziła romantyczny weekend w Szkocji, nie zabierając ze sobą dzieci, które tymczasowo przebywały pod opieką dziadków.
To zaś pokazuje, że w trudnych czasach rodzina królewska także poszukuje chwil wytchnienia i radości. Książę William może więc z coraz większym optymizmem patrzeć w przyszłość, zarówno w kontekście zdrowotnym, jak i związanym z pasjami sportowymi.