Kto mógłby wygrać prawybory w PiS? To może być zaskakujące!
2024-10-28
Autor: Magdalena
W piątek rzecznik Prawa i Sprawiedliwości, Rafał Bochenek, ogłosił, że partia nie planuje przeprowadzenia prawyborów przed nadchodzącymi wyborami prezydenckimi. Jako przyczynę tej decyzji wskazano organizacyjne aspekty. Poseł Marcin Horała, pytany o tę kwestię w programie "Jeden na Jeden" na TVN24, stwierdził, że organizacja prawyborów w obecnym czasie byłaby niemożliwa.
Horała zaznaczył, że chociaż prawybory mogłyby pozytywnie wpłynąć na aktywność wyborców i uwagę mediów, to aktualnie nie ma na to czasu. Organizacja prawyborów wymagałaby rejestracji setek tysięcy, jeśli nie milionów, wyborców, co wiązałoby się z dużym nakładem pracy i czasu. Poseł stwierdził również, że przeprowadzenie prawyborów tylko wśród członków PiS byłoby "bez sensu".
W swoim wystąpieniu, Horała odniósł się do dwóch prominentnych polityków, którzy mogą być brani pod uwagę jako potencjalni kandydaci. Przemysław Czarnek, były minister edukacji, w opinii Horały, mógłby być dobrym kandydatem, jednak jego "medialna gęba" może okazać się przeszkodą w walce o prezydenturę.
Poseł zauważył, że kampania prezydencka nie jest najlepszym czasem na zmianę wizerunku kandydata, zwłaszcza jeśli jest on już dobrze znany z wcześniejszych działań. Dlatego też Horała wyraził swoje przekonanie, że Karol Nawrocki, prezes Instytutu Pamięci Narodowej, mógłby mieć większe szanse na sukces wyborczy. Nawrocki jako bezpartyjny polityk ma świeższy wizerunek, co może przyciągnąć wyborców, którzy szukają alternatywy dla tradycyjnych polityków związanych z PiS.
Mimo to, Horała wskazał, że brak doświadczenia Nawrockiego w wyborach to pewne ryzyko, które jednak może być również postrzegane jako atut.
Marcin Horała jednoznacznie stwierdził, że w przypadku zorganizowania prawyborów, Czarnek miałby zdecydowaną przewagę. "Myślę, że Przemysław Czarnek w organizowanych w ten sposób prawyborach z pewnością by wygrał" – podkreślił. Jak widać, atmosfera w PiS staje się coraz bardziej napięta, a potencjalni kandydaci na prezydenta będą musieli stawić czoła wielu wyzwaniom.
Interesujące są także spekulacje dotyczące tego, kto inny mógłby stanąć do rywalizacji w prawyborach, ponieważ w obliczu nadchodzących wyborów każdy ruch ze strony partii rządzącej może mieć daleko idące konsekwencje. Warto podkreślić, że decyzje PiS w tej sprawie mogą wpłynąć nie tylko na strategię wyborczą, ale również na przyszłość polityczną kraju.