Świat

Kto naprawdę wygrał wybory w Niemczech? Oto zaskakujące wnioski [ANALIZA]

2025-02-24

Autor: Michał

W ostatnich wyborach w Niemczech pojawiło się wiele kontrowersji i zaskakujących wyników. Wiele wskazuje na to, że sojusz CDU/CSU stracił wielu potencjalnych wyborców przez współpracę z AfD, co mogło obniżyć ich końcowy wynik.

Partia Angeli Merkel, CDU, znowu ma szansę na powrót do władzy, ale będzie zmuszona stworzyć trudną koalicję, najprawdopodobniej z SPD i Zielonymi. Ta sytuacja jest niepewna, ponieważ historia pokazuje, że koalicje te mogą być testem dla obu stron.

AfD zaskoczyła wszystkich, zdobywając 20,8 proc. głosów, co stanowi ogromny wzrost w porównaniu do 10,4 proc. w 2021 roku. Jednak część polityków AfD czuje rozczarowanie, gdyż sondaże przewidywały jeszcze lepszy wynik. Warto zauważyć, że afrykańska diaspora w Niemczech aktywnie porusza się w dyskursie politycznym, co może wpływać na dalsze wyniki tej partii.

Interesującym zjawiskiem jest, że AfD zdobyła najwyższe poparcie w regionach byłej NRD, szczególnie w Görlitz, gdzie zyskała 46,7 proc. głosów. Jednak w dużych miastach, takich jak Kolonia, poparcie spadło do zaledwie 6,3 proc. To pokazuje, że AfD ma ciężką pracę, aby zdobyć szersze wsparcie w bardziej miejskich i zróżnicowanych demograficznie obszarach.

Warto również zauważyć, że młodsze pokolenia niekoniecznie wybierają AfD. Według ostatnich danych, Die Linke zdobyła 25 proc. głosów w grupie wiekowej 18-24, co może świadczyć o zmianach w preferencjach politycznych młodzieży, która coraz bardziej zwraca się ku alternatywnym rozwiązaniom i wartościom.

Czyż nie jest to zaskakujące z polskiej perspektywy? SPD, które w 2021 roku miało 26 proc., spadło do jedynie 16,4 proc., co dowodzi kryzysu zaufania do tradycyjnych partii lewicowych. Olaf Scholz, lider SPD, nie był łatwym do zaakceptowania dla wielu wyborców, zwłaszcza w kontekście wsparcia Ukrainy.

Intrygujący jest również wynik nowo powstałej partii BSW, założonej przez byłego członka Die Linke, Sahra Wagenknecht. Ugrupowanie zdobyło 4,97 proc. głosów, co zaledwie o włos uniemożliwiło mu wprowadzenie się do Bundestagu. Polityka BSW, sprzeciwiająca się militarnemu wsparciu dla Ukrainy, staje się interesującym punktem w debacie nad przyszłością Niemiec w kontekście konfliktu.

Najbardziej proukraińskie partie, takie jak CDU i Zieloni, mówią o konieczności dobrych relacji z Polską, co może być optymistycznym sygnałem dla Warszawy. Jednak wynik Zielonych, spadając do 11,6 proc. z wcześniejszych 14,7 proc., również pokazuje, że może im być trudno utrzymać swój status w politycznej grze.

Na koniec, liberalna FDP, która niedawno brała udział w rządzącej koalicji, nie przeszła progu wyborczego, co może oznaczać zupełnie nowe wyzwania dla liberalizmu w Niemczech.

Podsumowując, wybory pokazują złożoną i zmieniającą się scenę polityczną w Niemczech, a przyszły rząd będzie musiał stawić czoła ogromnym wyzwaniom, aby odpowiadać na potrzeby obywateli oraz relacje międzynarodowe.