Kto stoi za zniknięciem Sylwestra Suszka? Śląska mafia paliwowa?
2025-03-15
Autor: Katarzyna
Zniknięcie Sylwestra Suszka
W miarę postępu śledztwa dotyczącego zniknięcia Sylwestra Suszka, liczba dowodów prowadzi do wniosku, że może być on powiązany ze Śląską mafią paliwową. Giełda kryptowalut, którą założył Suszek, jest podejrzewana o funckjonowanie jako pralnia brudnych pieniędzy dla przestępczych grup. To przestępstwo jest od czterech lat w centrum zainteresowania Prokuratury Okręgowej w Częstochowie, która dowiedziała się o sprawie dopiero niedawno.
Powiązania z mafią paliwową
Śledztwo ukazuje powiązania mafii paliwowej z procederami prania pieniędzy w ramach giełdy BitBay w kontekście inwestycji Suszka. W latach 2010-2019 grupa przestępcza mogła oszukać skarb państwa na sumę przekraczającą 100 milionów złotych. Prokurator Tomasz Ozimek informuje, że nie można jeszcze wskazać konkretnych oskarżeń, ale analiza przepływu pieniędzy i mechanizmów finansowych trwa.
Zbieżność dat
Po drugiej stronie mamy zbieżność dat: w 2021 roku, kiedy giełda osiągała znaczne obroty, Suszek ogłosił, że rezygnuje z pozycji prezesa, informując, że nawiązano współpracę z tajemniczym inwestorem z USA. Mimo że giełda szybko zmieniła nazwę na Zonda i obecnie znana jest jako Zondacrypto, niektórzy zastanawiali się, co stało się z sukcesywnym działaniem Suszka. Jego siostra, Nicole Suszek, przekonuje, że jej brat otrzymywał groźby, co potwierdza brutalny atak na jego luksusowe auto, podczas którego ktoś wbił siekierę w jego Ferrari. I choć na krótko wyjechał do Szwajcarii, powrócił do Polski, by zniknąć miesiące później.
Obawy rodziny i detektywów
Warto zauważyć, że nie tylko rodzina, ale również wynajęci detektywi dostrzegają niebezpieczeństwa związane z działalnością Suszka. Arkadiusz Andał, były oficer policji, wskazuje na wiktymizację Suszka, co może świadczyć o jego lekkomyślności. Eksperci przypominają, że zbagatelizował sygnały zagrożenia, co mogło prowadzić do jego nieszczęścia.
Przekonania rodziny
Rodzina Suszka jest przekonana, że Sylwester nie żyje. Nicole Suszek ujawnia, że jej ojciec, Jerzy S., mógł nieświadomie podpisywać dokumenty związane z interesami syna. Jej relacje ze zwolennikami Sylwestra również były napięte, a informacje mówią o konfliktach związanych z zarządzaniem majątkiem, w tym luksusowymi nieruchomościami za granicą.
Możliwe powiązania ze współpracownikami
Po zniknięciu biznesmena wskazano na Mariana W., jego bliskiego współpracownika, jako osobę, która mogła być ostatnia, która go widziała. Wydaje się, że wiele osób powiązanych z Suszkiem ma swoje ukryte interesy, co tylko komplikuje sytuację.
Kontrowersje dotyczące adwokata
Mówi się także o adwokacie Przemysławie K., który miał z bliskim związku z Suszkiem. Rodzina oskarża K. o przejęcie majątku Sylwestra po jego zniknięciu. W trakcie publicznych oskarżeń K. najpierw przemilczał sytuację, a następnie próbował zrekonstruować wizerunek BitBay, co wzbudzało dodatkowe kontrowersje. Przemysław K. jest oskarżany o działania, które mogą wskazywać na chęć wyłudzenia majątku Suszka.
Zagadka zniknięcia
Do tej pory nie ma jednoznacznych dowodów na to, co się wydarzyło z Sylwestrem Suszkiem. Jedno jest pewne: tutaj w grę wchodzi nie tylko zniknięcie, ale także mroczne tło działalności gospodarczej i zbrodni, które sprawiają, że ta sprawa zyskuje na intensywności w mediach. W miarę jak śledztwo się toczy, wielu zadaje sobie pytanie - jakie sekrety kryją się za zniknięciem jednego z najbardziej kontrowersyjnych graczy na polskim rynku kryptowalut?