Kto wystartuje w wyborach prezydenckich? Zaskakująca propozycja ekspertki: „Radosław Sikorski może być kluczowy!”
2024-10-20
Autor: Piotr
Z nieoficjalnych źródeł wynika, że Prawo i Sprawiedliwość (PiS) ma zamiar ogłosić swojego kandydata na prezydenta Polski spośród następujących kandydatów: Mariusz Błaszczak, Tobiasz Bocheński, Karol Nawrocki i Marcin Przydacz.
– Nie jestem pewny, czy ta lista jest ostateczna. To, co się wydarzy, zależy głównie od Jarosława Kaczyńskiego. Możliwe, że pojawi się jeszcze ktoś piąty – mówi socjolog prof. Jarosław Flis.
Wygląda na to, że PiS ogłosi swojego kandydata 11 listopada, podczas gdy Koalicja Obywatelska (KO) ma to zrobić na początku grudnia.
– Jeszcze dwa tygodnie temu sądziłam, że Rafał Trzaskowski będzie oczywistym kandydatem KO. Jednak pragmatycznie patrząc na prezentowane przez premiera propozycje dotyczące polityki migracyjnej, myślę, że bardziej odpowiednim kandydatem, który mógłby kontynuować tę retorykę, będzie Radosław Sikorski – wskazuje prof. Agnieszka Kasińska-Metryka.
– Donald Tusk swoimi pomysłami dotyczących azylu wszedł na boisko przeciwnika. Ustawił PiS w trudnej sytuacji, bo nie mogą się zgodzić z jego postulatami, ale także ciężko im się z nimi nie zgodzić – dodaje.
Zwraca uwagę, że każde z czterech nazwisk wśród potencjalnych kandydatów ma swoje mocne strony, ale też poważne wady. Prof. Flis przypomina sytuację z 2010 roku, kiedy Bronisław Komorowski wygrał prawybory w PO, pokonując Radosława Sikorskiego, a później został prezydentem.
Nie jest pewne, czy prawybory w PiS będą miały miejsce, jednak, jeśli tak się stanie, mogą być starannie wyreżyserowane. – PiS ma swoją historię podejmowania decyzji na najwyższym szczeblu, a nie na bazie otwartego głosowania – zaznacza prof. Kasińska-Metryka.
Pod względem rozpoznawalności i politycznej sterowalności, największe szanse miałby Mariusz Błaszczak. Ekspertka dodaje, że pojawienie się nieznanego kandydata w silnie spolaryzowanej politycznie Polsce może zaowocować zaskakującym wynikiem.
Wśród potencjalnych przeciwników wymienia się także Szymona Hołownię i Agnieszkę Dziemianowicz-Bąk, którzy mogą wprowadzić nowe dynamiki do wyścigu o prezydenturę. Prof. Flis zauważa, że każda ze stron wolałaby wskazać swojego kandydata, który dobierze się do strategii przeciwnika.
Pomysły Donalda Tuska, szczególnie te dotyczące polityki migracyjnej, przyciągnęły uwagę innych państw Unii Europejskiej, co może mieć znaczenie w kontekście nadchodzącej kampanii wyborczej. Warto zwrócić uwagę na dynamiczną sytuację wśród kandydatów oraz strategię, którą mogą obrać w nadchodzących miesiącach.