Kubacki i Zniszczoł pod presją. Zegar tyka. "To recydywa"
2025-04-03
Autor: Andrzej
W najnowszym wywiadzie Rafał Kot, członek zarządu Polskiego Związku Narciarskiego (PZN), wypowiedział się na temat sytuacji Dawida Kubackiego i Aleksandra Zniszczoła po ich kontrowersyjnych wypowiedziach pod adresem trenera Thomasa Thurnbichlera. Pytany, czy w obliczu ostrej krytyki ze strony innych członków PZN planowane są konsekwencje, stwierdził, że zarząd musi zebrać się i wspólnie podjąć decyzję, podkreślając, że nie można tej sprawy zlekceważyć.
Kot zauważył, że niektórzy członkowie zarządu są za ukaraniem zawodników, jednak na razie nie chce zdradzać, jakie konkretne działania zostaną podjęte. W jego opinii, optymalnym rozwiązaniem mogłyby być przeprosiny ze strony Kubackiego i Zniszczoła, które mogłyby załagodzić sytuację. "Najlepiej byłoby, gdyby napisali kilka słów przeprosin, wyjaśniając, że ich wypowiedzi były impulsywne i nieprzemyślane. Szczególnie że to nie jest pierwsza sytuacja tego typu – przypomniał o niedawnym przypadku Michala Doleżala, który również wszedł w konflikt z PZN", dodał Kot.
Warto zaznaczyć, że zdarzenia te mają miejsce na końcówce sezonu, co budzi obawy co do wpływu na przygotowania do nadchodzącego sezonu olimpijskiego. Na horyzoncie pojawia się także pytanie o przyszłość Thomasa Thurnbichlera jako trenera, którego rolą jest nie tylko rozwijanie umiejętności zawodników, ale także kreowanie zdrowej atmosfery w zespole. Kot przyznał, że trudności w relacjach z Thurnbichlerem mogą skutkować jego decyzją o odejściu, a to mogłoby stanowić poważny cios dla polskiego skakania. "Mamy nadzieję, że do końca tygodnia otrzymamy odpowiedź od Thurnbichlera," dodał.
Zarząd PZN planuje spotkanie podczas zawodów Red Bulla w Zakopanem, na którym mają omówić dalsze kroki. Wszyscy liczą, że sytuacja zostanie szybko rozwiązana i będzie można skupić się na nadchodzących przygotowaniach do igrzysk olimpijskich w 2024 roku w Paryżu.
Członkowie związku podkreślają, że publiczne przeprosiny zawodników mogą pomóc odbudować wizerunek skakania w Polsce oraz zacieśnić relacje w drużynie. To również ważny krok ku wybaczeniu i dalszej współpracy na najwyższym poziomie. Czy Dawid Kubacki i Aleksander Zniszczoł nawiążą do propozycji Rafała Kota? O tym przekonamy się w najbliższych dniach!