Kurczy się napływ migrantów z Europy Środkowo-Wschodniej do Niemiec. Co to oznacza dla Polski?
2025-07-26
Autor: Marek
Zjawisko migracyjne w obliczu zmieniającej się rzeczywistości
Według GUS, na koniec 2023 roku, 1,55 miliona Polaków mieszka za granicą, z czego 1,46 miliona w Europie. Wśród nich najwięcej jest w Wielkiej Brytanii (440 tysięcy) i Niemczech (436 tysięcy). Polski Instytut Ekonomiczny wskazuje, że w latach 2013-2023 saldo migracyjne między Niemcami a Europą Środkowo-Wschodnią wynosiło średnio około 139 tysięcy i sukcesywnie malało, a po 2022 roku ten spadek nabrał tempa.
Jak Brexit zmienia migracje?
Zaskakujące jest to, że 2023 rok przynosi smutny dla Berlina trend - odnotowuje on "czerwone" saldo migracyjne wobec krajów UE. W Polsce, Rumunii i Bułgarii zmniejszył się napływ nowych migrantów, a jednocześnie zwiększyła się liczba wyjazdów, zwłaszcza do Austrii i Szwajcarii. Obywatele Niemiec także decydują się na emigrację.
Polacy rezygnują z wyjazdów
W 2023 roku aż 94% polskich migracji kierowało się do krajów Unii Europejskiej, Norwegii, Islandii, Szwajcarii oraz Wielkiej Brytanii. Po brexicie w latach 2018-2023 liczba Polaków w Wielkiej Brytanii spadła o 119 tysięcy, co stanowi ponad 21% tej społeczności. Wiele z tych osób wróciło do Polski, co wpływa na mniejszy ruch migracyjny.
Stabilizacja czy nowe zjawisko?
Eksperci przewidują, że 2024 rok może być początkiem stabilizacji migracji. Spadek migracji wobec Niemiec wpisuje się w szerszy trend, jednak nie oznacza trwałej zmiany. Warto pamiętać, że liczba Polaków przypływających do Niemiec spadła poniżej 100 tysięcy w latach 2021 i 2024.
Jakie będą konsekwencje dla Polski?
Choć może nastąpić powrót do lat 2010-2020 z niewielkim większym saldem, przyszłe wartości mogą być znacznie skromniejsze. Jak zmiany na rynku pracy oraz sytuacja ekonomiczna w Europie wpłyną na Polskę? To pytanie pozostaje otwarte.