Kuriozalny gol w Ekstraklasie! Gospodarze w szoku po fatalnym błędzie bramkarza
2025-05-09
Autor: Katarzyna
To było spotkanie, które zapowiadało się jako rutynowe starcie drużyn znajdujących się w środku tabeli, a jednak zaskoczyło wszystkich kibiców. Zarówno Motor Lublin, jak i Piast Gliwice nie mają już szans na wysokie cele, ale też nie grozi im spadek. Wydawało się, że mecz nie zapisze się w pamięci, jednak okazało się zupełnie inaczej.
Bramkarska pomyłka, która przejdzie do historii!
W 59. minucie spotkania, przy wyniku 2:1 dla Piasta, gospodarzom przytrafiła się dramatyczna pomyłka, która wywołała wrzawę na trybunach. Paweł Stolarski postanowił szybko wznowić grę, wyrzucając piłkę z autu do Gaspera Tratnika. Niestety, jego rzut okazał się zbyt słaby, a sytuację błyskawicznie wykorzystał Michał Chrapek. Pomocnik gości przejął futbolówkę i bez problemu umieścił ją w pustej bramce.
Reakcja bramkarza Motoru była wręcz bezcenna – całkowicie załamany, Patrzył, jak jego drużyna traci ważny gol w tak kuriozalny sposób. Cała sytuacja uwieczniona została na wideo, które z pewnością będzie krążyć w internecie przez długi czas.
Mecz zakończony klęską gospodarzy!
Chwile później, Piast Gliwice nie dał szans gospodarzom, zdobywając czwartą bramkę, co przypieczętowało ich efektowne zwycięstwo. Mecz zakończył się wynikiem 1:4.
Oto szczegóły bramek w meczu: — 1:0 Jean-Kevin Augustin (3) — 1:1 Tomas Huk (28) — 1:2 Tomas Huk (31-karny) — 1:3 Michał Chrapek (59) — 1:4 Maciej Rosołek (68)
Kibice Motoru z pewnością będą długo wspominać tę fatalną pomyłkę swojego bramkarza oraz całą atmosferę tego kuriozalnego meczu. Z takim końcem sezonu przyszłość drużyny rysuje się w ciemnych barwach, jednak miejmy nadzieję, że będą mieli jeszcze szansę na rehabilitację w przyszłych spotkaniach.
Statystyki meczu
— Żółte kartki: Mbaye Ndiaye, Arkadiusz Najemski (Motor Lublin); Levis Pitan (Piast Gliwice). — Sędzia: Paweł Malec (Łódź). — Liczba widzów: 13 344.