Legimi traci kolejne książki. Głos zabrało stowarzyszenie pisarzy
2024-10-20
Autor: Ewa
Oświadczenie Virtualo ogłasza kolejne ograniczenia w ofercie Legimi. W miniony wtorek Platforma Dystrybucyjna Wydawnictw, do której przynależą m.in. wydawnictwa Prószyński Media, Czarna Owca oraz Publicat, poinformowała o czasowym usunięciu tytułów z biblioteki Legimi.
Użytkownicy Legimi mają dostęp do nieograniczonego czytania i słuchania książek przez 30 dni, ale PDW zwraca uwagę, że taki model powinien być stosowany jedynie w instytucjach kulturalnych, a nie w sektorze komercyjnym. Obecnie powstały mechanizmy, które umożliwiają podmiotom komercyjnym korzystanie z kodów dostępowych do całego zasobu Legimi, co prowadzi do wielomiesięcznego darmowego dostępu do treści bez odzwierciedlenia w wynagrodzeniach dla autorów.
Jako przykład szkodliwego działania wskazano, że nielimitowany abonament Legimi oferowany pracownikom spółki Benefit Systems pozwala na darmowe korzystanie z ebooków i audiobooków, co zgodnie z regulacjami PDW nie powinno być możliwe. PDW domaga się pełnych rozliczeń od Legimi za nierejestrowane transakcje oraz rozwiązania prawne, jeśli sytuacja się nie zmieni.
Dlaczego Virtualo przerywa współpracę z Legimi? Spółka krytykuje działania platformy, które naruszają prawa wydawców i autorów, a przez brak wprowadzenia przejrzystości w rozliczeniach i komunikacji, sytuacja staje się nie do zaakceptowania. Wskazano na to, że decyzja Legimi o wyłączeniu tytułów z oferty została podjęta bez konsultacji z Virtualo.
Co więcej, stowarzyszenie pisarzy Unia Literacka domaga się od władz wprowadzenia nowej ustawy dotyczącej rynku książki. Władze organizacji zauważają, że nieprzejrzystość w raportowaniu sprzedaży oraz brak audytów prowadzi do destrukcji polskiej literatury, co może skutkować masową falą bankructw w branży wydawniczej.
Podczas gdy Legimi zapowiada wprowadzenie dodatkowych opłat za niektóre książki w ramach nowego Katalogu Klubowego, inwestorzy giełdowi reagują negatywnie na kontrowersje wokół platformy. Akcje Legimi spadły o jedną trzecią, a pomimo wcześniejszych wzrostów w wyniku rekordowych przychodów, obecne napięcia wywołują poważne obawy o przyszłość firmy.
Czy Legimi przetrwa te turbulencje? Użytkownicy i autorzy zaczynają zadawać pytania o przyszłość systemu e-książek, a także o sprawiedliwość wynagrodzenia dla twórców. Wykonywane działania mogą mieć daleko idące konsekwencje, zarówno dla samych autorów, jak i dla wielotysięcznych użytkowników korzystających z platformy.