Leszek Balcerowicz uderza w nowe zmiany podatkowe: "Patologia" i "aberracja"
2025-09-30
Autor: Marek
Balcerowicz krytykuje podwyżkę CIT dla banków
Leszek Balcerowicz, znany ekonomista i autor reform, nie szczędzi słów krytyki w odniesieniu do podwyżki podatku dochodowego od osób prawnych (CIT) dla banków. W jego oczach zmiany te to nie tylko nieodpowiedzialna decyzja, ale wręcz "patologia" i "aberracja". Dlaczego tak ostre słowa?
Zaproponowana podwyżka CIT ma na celu zwiększenie wpływów do budżetu państwa, jednak Balcerowicz argumentuje, że będzie to mieć negatywne skutki dla sektora bankowego oraz całej gospodarki. "Wysokie podatki mogą ograniczyć możliwości inwestycyjne i destabilizować rynek" - ostrzega.
Ekonomiczne skutki decyzji
Zdaniem Balcerowicza, wprowadzenie wyższej stawki CIT może spowodować, że banki zaczną przerzucać koszty na klientów, co przełoży się na wyższe opłaty za usługi bankowe i kredyty. W dłuższej perspektywie może to zaszkodzić zarówno kredytobiorcom, jak i przedsiębiorcom.
Ekspert podkreśla także, że w obliczu globalnej konkurencji, Polski sektor bankowy będzie musiał zmierzyć się z dodatkowymi wyzwaniami. "To może zniechęcić zagranicznych inwestorów do lokowania kapitału w Polsce, co jest dla naszego rozwoju gospodarczego kluczowe" - wyjaśnia.
Co czeka sektora bankowy?
Zarówno ekonomista, jak i wielu innych analityków zastanawiają się, jakie działania podejmą banki w odpowiedzi na nowe obciążenia podatkowe. Wzrost CIT to nie tylko zmiana w bilansach, ale także potencjalna rewolucja w strategiach rynkowych instytucji finansowych.
Czy możliwe, że banki zaczną ograniczać swoje usługi lub nawet wycofywać się z niektórych segmentów rynku? Czas pokaże, ale jedno jest pewne: temat ten nieprędko zniknie z czołówek gazet.