Sport

Lewandowski i Szczęsny kontynuują przygodę w Lidze Mistrzów! Barcelona pokonuje Benficę w spektakularnym stylu

2025-03-11

Autor: Tomasz

Mecz pomiędzy FC Barceloną a SL Benficą rozgrywany na Stadionie Olimpijskim w Barcelonie był pełen emocji i zwrotów akcji. Katalończycy od początku musieli radzić sobie w "10", po tym jak Pau Cubarsie zobaczył czerwoną kartkę. Widząc jednak znakomitą postawę Wojciecha Szczęsnego oraz kluczowe trafienie Raphinhi, ekipa z Barcelony zdołała wygrać 1:0 w pierwszym meczu w Lizbonie, co dawało im dużą przewagę przed rewanżem.

W Barcelonie odbyła się minuta ciszy na cześć zmarłego lekarza klubu, Carlesa Minarro Garcii. Gospodarze rozpoczęli spotkanie bardzo aktywnie. W 11. minucie po przypadkowej asyście Lamine Yamala, Raphinha zdobył bramkę na 1:0. Benfica odpowiedziała szybko, bo tylko dwie minuty później, gdy Nico Otamendi wykorzystał zamieszanie po rzucie rożnym i doprowadził do remisu.

Jednak już w 27. minucie Yamal, niezwykle utalentowany młody zawodnik, wziął sprawy w swoje ręce. Po świetnej akcji i strzale z 16 metrów, piłka wylądowała w siatce, dając Barcelonie prowadzenie 2:1. Przed przerwą Raphinha zdołał jeszcze zdobyć swoją drugą bramkę, a Barcelona schodziła na przerwę z wynikiem 3:1.

W drugiej połowie drużyna Hansiego Flicka wydawała się być w trybie oszczędzania energii. Barcelona miała mniej klarownych sytuacji, a jedyną okazję, aby podwyższyć prowadzenie zmarnował Frenkie De Jong. W 70. minucie Lewandowski został zmieniony przez Ferrana Torresa, co wzbudziło pewne kontrowersje wśród kibiców.

Pod koniec meczu Benfica miała jeszcze szansę, aby zmniejszyć straty, ale Szczęsny oraz Kounde z pomocą obronili strzał rywala. Ostateczny wynik drugiej połowy nie zmienił się, co kompletne przywróciło nadzieję Barcelony na dalszą grę w Lidze Mistrzów.

Dzięki zwycięstwu 4:1 w dwumeczu, FC Barcelona awansowała do ćwierćfinałów, gdzie czeka na nich zwycięzca rywalizujący pomiędzy Borussią Dortmund a Lille. Zdecydowanie warto śledzić rozwój wydarzeń w Lidze Mistrzów, gdzie nasze gwiazdy dają z siebie wszystko.

FC Barcelona - SL Benfica 3:1 (3:1)

Bramki: Raphinha (11', 42'), Lamine Yamal (27') - Nicolás Otamendi (13')

FC Barcelona: Wojciech Szczęsny - Jules Kounde, Ronald Araujo (88' Eric Garcia), Inigo Martinez, Alejandro Balde - Frenkie De Jong (81' Marc Casado), Pedri, Dani Olmo (70' Gavi) - Lamine Yamal (81' Fermin), Robert Lewandowski (70' Ferran Torres), Raphinha.

SL Benfica: Anatolij Trubin - Tomas Araujo (84' Joao Rego), Antonio Silva, Nicolas Otamendi, Samuel Dahl - Fredrik Aursnes, Florentino (70' Leandro Barreiro), Orkun Kokcu (70' Andrea Bellotti) - Kerem Akturoglu (56' Renato Sanches), Vangelis Pavlidis, Andreas Schjelderup (56' Zeki Amdouni).

Żółta kartka: Silva.

Nie przegap również innych emocjonujących wyników wtorkowych meczów Ligi Mistrzów, w których Bayern Monachium i Inter Mediolan osiągnęli znakomite rezultaty, potwierdzając swoją formę na europejskiej scenie.