"Lewandowski upokarza Mbappe". Hiszpanie ujawniają prawdę, jakiej nie mogli przewidzieć!
2024-10-22
Autor: Marek
W ostatnim meczu z Sevillą Robert Lewandowski znowu pokazał swoją najwyższą formę, zdobywając dwa gole. Dzięki temu, po raz kolejny w swojej karierze, pobił rekord legendarnego Gerda Muellera. Najpierw wyprzedził Niemca pod względem ilości strzelonych goli w Bundeslidze, a teraz osiągnął wyższy wynik w klasyfikacji najlepszych strzelców wszech czasów w pięciu najlepszych ligach Europy. To już czwarty dublet Lewandowskiego w tym sezonie, co sprawia, że ma na swoim koncie łącznie 14 bramek – w tym dwa w Lidze Mistrzów. Obecnie jest królem strzelców La Liga, mając aż dwa razy więcej goli od Kyliana Mbappe, który zajmuje drugie miejsce w tej klasyfikacji.
Hiszpańskie media nie kryją zachwytu nad formą polskiego napastnika. Według "Sportu", Lewandowski stanie się kluczowym zawodnikiem FC Barcelony, zwłaszcza w tak zwanym "tygodniu prawdy", który zacznie się od środkowego meczu w Lidze Mistrzów z Bayernem Monachium, a zakończy ligowym starciem z Realem Madryt.
"Wbrew wszystkiemu, 36-letni weteran bije Kane'a i upokarza Mbappe" – podkreślają dziennikarze. W statystykach Złotego Buta, Lewandowski zajmuje drugie miejsce, podczas gdy Harry Kane zajmuje dopiero 14. pozycję, a Mbappe plasuje się na dalekim, 54. miejscu. "Jego dominacja to jeden z kluczowych atutów Barcelony przed nadchodzącymi wyzwaniami" - dodają.
Barcelona w obecnej fazie Ligi Mistrzów znajduje się dopiero na 16. miejscu. Wygrana z Bayernem może przybliżyć drużynę do awansu do kolejnej rundy. W La Liga, podopieczni Hansiego Flicka są aktualnie na czołowej pozycji, ale Real Madryt depcze im po piętach, mając tylko trzy punkty straty. Sobotnie El Clasico może więc zadecydować o tym, kto będzie liderem ligi w pierwszej części sezonu.
Mecz FC Barcelona z Bayernem Monachium zaplanowano na środę, 23 października, na godzinę 21:00, natomiast ich starcie z Realem Madryt odbędzie się sobotę, 26 października, również o 21:00. Oba te spotkania mogą mieć kluczowe znaczenie dla przyszłości drużyny. Czy Lewandowski znów udowodni, że jest niekwestionowanym liderem? Śledźcie naszą relację na Sport.pl oraz w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE!