Finanse

Liège wprowadza kontrowersyjny podatek od kas samoobsługowych!

2025-10-28

Autor: Ewa

Liège stawia na nowe regulacje dla kas samoobsługowych

Miasto Liège w Belgii wprowadza nowy podatek, który wyniesie 519 euro rocznie za każdą kasę samoobsługową (około 2,1 tys. złotych). Jak podaje rtbf.be, decyzja ta ma przynieść roczne wpływy w wysokości 77 tys. euro do budżetu miasta.

Radna Carine Clotuche, odpowiedzialna za finanse, argumentuje, że wprowadzenie tej opłaty ma na celu wspieranie małych przedsiębiorstw oraz ochronę miejsc pracy. "Kasy samoobsługowe zastępują ludzi", powiedziała Clotuche, zaznaczając, że wpływy z podatku pomogą mniejszym firmom, które nie mogą pozwolić sobie na inwestycje w nowoczesne technologie.

Sprzeciw branży – Comeos nie zostawia suchej nitki!

Jednak decyzja radnych spotkała się z ostrą krytyką ze strony Comeos, belgijskiej federacji handlu i usług. Organizacja ta określiła nowy podatek jako "karny i kontrproduktywny". Zgodnie z ich argumentacją, kasy samoobsługowe nie przyczyniają się do utraty miejsc pracy, a wręcz przeciwnie - pozwalają pracownikom skupić się na bardziej wymagających zadaniach, jak obsługa klientów i zarządzanie sklepem.

Decyzja podjęta jednogłośnie – co dalej?

Warto również zauważyć, że podjęta uchwała została przyjęta jednogłośnie przez radnych, a podatek zacznie obowiązywać od 2026 roku. Zaledwie rok temu, podobne regulacje próbowało wprowadzić inne belgijskie miasto – Molenbeek-Saint-Jean, ale ostatecznie nie udało się to, gdyż Region Bruksela nakazał uchwałę uchylić. W przypadku Liège, władze zapewniają, że uzyskały zgodę Regionu Walońskiego na nowe przepisy, co może oznaczać, że tym razem to się uda.

Co przyniesie przyszłość?

Czy nowy podatek przyczyni się do ratowania miejsc pracy, czy wpłynie na rozwój technologii w handlu? Tylko czas pokaże, jakie będą skutki tej kontrowersyjnej decyzji.