Kraj

Lublin. Po 18 latach ukrywania 43-latek zatrzymany we Francji

2024-10-06

Autor: Marek

W Lublinie policyjni "łowcy głów" w końcu odnaleźli 43-letniego mężczyznę, który przez niemal dwie dekady unikał wymiaru sprawiedliwości. Poszukiwany był za brutalny napad z użyciem niebezpiecznego narzędzia i został skazany na karę, którą miał odbyć. Po odsiedzeniu dwóch lat w więzieniu, wyszedł na warunkowe zwolnienie, ale szybko uciekł z kraju i osiedlił się we Francji używając fałszywych dokumentów.

Mężczyzna był ścigany listem gończym, Europejskim Nakazem Aresztowania oraz czerwoną notą Interpolu. Policja z Lublina poinformowała, że przez osiemnaście lat poszukiwania były utrudnione przez jego umiejętność ukrywania się. W 2002 roku w powiecie bialskim wspólnie z innymi osobami dopuścił się brutalnego ataku, w którym posługiwali się szklaną butelką oraz kawałkami betonu. Zmuszone ofiary zostały obrabowane z 65 złotych i 150 euro.

Po wydaniu wyroku mężczyzna został warunkowo zwolniony, jednak nie przestrzegał zasad zwolnienia i wyjechał za granicę. W 2006 roku, po upływie wielu lat bez wieści na temat jego miejsca pobytu, wystawiono list gończy. W międzyczasie żył na uchodźstwie we Francji, gdzie mógł mieć również inne problemy z prawem.

Ostatecznie został zatrzymany i będzie musiał odbyć resztę zasądzonej kary. Sprawa tego 43-latka pokazuje, jak trudne jest ściganie przestępców, którzy potrafią zniknąć z radarów wymiaru sprawiedliwości na wiele lat. Policjanci podkreślają, że wytrwałość w poszukiwaniach opłaciła się, a sprawiedliwość w końcu została wymierzona. Teraz mężczyzna stanie przed sądem, aby odpowiedzieć za swoje czyny nie tylko w Polsce, ale również za wcześniejszą działalność przestępczą we Francji.