Luciano De Cecco w Częstochowie: Fascynująca wizja, która mnie skusiła!
2025-10-17
Autor: Marek
Luciano De Cecco, znany argentyński siatkarz, zdradził powody swojego przejścia do klubu z Częstochowy. Związany wcześniej z Valsa Group, zakończył współpracę z drużyną z Modeny i nie czekając długo, postanowił nawiązać kontakt z Łukaszem Żygadło. To spotkanie otworzyło mu oczy na możliwości, jakie niesie gra w Polsce.
"Plan Częstochowy ma na celu osiągnięcie czegoś znacznie więcej w PlusLidze. Bardzo mi się ta wizja spodobała!" - mówi De Cecco z entuzjazmem. Chociaż myślał o zakończeniu kariery, sytuacja szybko się zmieniła, gdyż chwilę później zadzwonił do niego nowy trener Częstochowy, Guillermo Falasca.
Pierwsze spotkanie z prezesem klubu
"To nie był mój pierwszy kontakt z prezesem Częstochowy. Powiedziałem mu wcześniej, że mam kontrakt z Modeną. Gdy już jednak rozwiązałem umowę, zaproponowałem Łukaszowi, że będę pierwszym, z kim się skontaktuje" - opowiada De Cecco.
Zaskakujące odmienne plany
Mimo że Brazil League nie była jego pierwszym wyborem, De Cecco postanowił spróbować swoich sił w PlusLidze. "Chciałem się odsiatkować i nie grać przez chwilę. Przez prawie 20 lat w Italii trudno było dokonać tak dramatycznej zmiany. Zmiana miejsca zamieszkania z Włoch do Polski nie była prosta" – dodaje zawodnik.
Przetestowanie nowych wrażeń
Luciano, mimo bogatego doświadczenia, wcześniej nie brał pod uwagę polskiej ligi. "Kiedyś oferty z PlusLigi były mi przedstawiane. Jednak wtedy byłem w dobrej formie i nie chciałem niczego zmieniać". Teraz jednak przez skomplikowane okoliczności znalazł się w Czestochowie.
Czas na nowe wyzwania!
"Uwielbiam siatkówkę, ale w moim wieku już nie mam przekonania, by udowadniać coś innym. Teraz chcę po prostu grać i robić to, co kocham" - podkreśla De Cecco. Przywiązuje również dużą wagę do atmosfery w zespole i to, że będzie miał kolegów, z którymi dobrze się dogaduje.
Nowe miejsce, nowe wyzwania
W Częstochowie De Cecco zamierza nauczyć się języka polskiego, co ułatwi mu komunikację z nowymi kolegami. "Nie chcę jednak polegać tylko na tłumaczu w telefonie. Chcę oddać szacunek miastu, które mnie przyjęło".
Czas na sukcesy!
Luciano nie ukrywa, że żadne z jego obecnych osiągnięć nie oznacza końca ambicji: "Jestem głodny sukcesów, a nowy sezon to szansa dla nas wszystkich, by osiągnąć coś wielkiego" - puentuje.
Pełen entuzjazmu do stawienia czoła nowym wyzwaniom, De Cecco wkroczy w nowy sezon z nadzieją na sukces w PlusLidze. Niezwykły ruch latem 2023 roku może odmienić nie tylko jego karierę, ale także losy drużyny Częstochowy na siatkarskiej arenie!