Lukas Podolski w tarapatach! Policja wszczęła postępowanie
2024-10-22
Autor: Tomasz
Lukas Podolski, legendarny niemiecki piłkarz, może stanąć w obliczu grzywny za używanie pirotechniki na stadionie w Kolonii. Incydent miał miejsce 10 października, podczas emocjonalnego pożegnania po meczu FC Koeln z Górnikiem Zabrze. To właśnie w Kolonii Podolski rozpoczął swoją karierę, a jego występ w barwach Górnika był powrotem na scenę piłkarską.
Niemieckie media, w tym popularny tabloid "Bild", szybko podchwyciły temat, doniesienia potwierdzają również inne agencje prasowe. Po zakończeniu meczu "Poldi" pożegnał się z fanami, trzymając w ręku palącą się racę, co zostało uchwycone przez kamery telewizyjne.
Zgodnie z niemieckim prawem, korzystanie z materiałów pirotechnicznych na stadionach jest zabronione. Mimo iż, według policji, nie można mówić o przestępstwie, ponieważ nikomu nie zagrażało niebezpieczeństwo, sprawa została przekazana miejskim władzom w Kolonii ze względu na złamanie przepisów. Rzecznik policji wyjaśnił, że doszło do wykroczenia administracyjnego i niezbędne dokumenty przekazano ratuszowi.
Podczas meczu, który zgromadził na stadionie 50 tysięcy widzów, Podolski zagrał w obu drużynach. W pierwszej połowie, grając dla Górnika, strzelił gola już w piątej minucie, a do przerwy Zabrzanie prowadzili 5-0. W międzyczasie na murawie zadebiutował jego 16-letni syn, Louis Podolski, który wystąpił w drugiej drużynie. W drugiej części meczu Lukas wystąpił w barwach FC Koeln, gdzie również zdobył bramkę z rzutu karnego.
Lukas Podolski, który do Niemiec przyjechał z rodzicami jako dwuletni chłopiec, wspomniał później o swoich emocjach związanych z pożegnaniem. "To był ciężki dzień, ponieważ trudno odejść z miejsca, które zawsze było moim domem. Kiedy byłem młodszy, sam kibicowałem tutaj drużynie" - powiedział wzruszony.
Nie sposób nie wspomnieć o bogatej karierze sportowej Podolskiego. Oprócz FC Koeln i Górnika, grał również w takich klubach jak Arsenal Londyn, Bayern Monachium oraz Galatasaray Stambuł. W reprezentacji Niemiec rozegrał 130 meczów, w których zdobył 49 goli, a w 2014 roku z drużyną narodową sięgnął po mistrzostwo świata.
Wygląda na to, że chociaż Podolski ma na koncie wiele sukcesów, wciąż zmuszony jest stawiać czoła wyzwaniom, zarówno na boisku, jak i poza nim.