Technologia

Luty już z nadprodukcją energii z fotowoltaiki! Jakie kroki możemy podjąć, aby temu zaradzić?

2025-02-21

Autor: Andrzej

W lutym 2023 roku w Polsce zanotowano dwa przypadki nierynkowego redysponowania energii z instalacji fotowoltaicznych. Oznacza to, że konieczne stało się ograniczenie mocy produkcji z powodu nadwyżki energii, co stawia pod znakiem zapytania efektywność naszego systemu elektroenergetycznego.

Głównym problemem jest sztywność polskiej sieci energetycznej. Elektrownie węglowe, będące filarem naszego systemu, nie potrafią szybko reagować na wzrost produkcji energii z odnawialnych źródeł, zwłaszcza gdy warunki pogodowe są sprzyjające.

Krytyczna infrastruktura magazynowa oraz ograniczone możliwości eksportowe nadwyżek energii dalej komplikują sprawę. Wdrożenie wielkoskalowych magazynów energii oraz obowiązkowym ich instalowaniem przy nowych farmach OZE mogłoby być krokiem w dobrym kierunku. Takie praktyki funkcjonują już w wielu krajach, takich jak Chiny, Australia czy Kalifornia.

W kontekście nierynkowego redysponowania energii chodzi o działania, które nie są realizowane na zasadach rynkowych, lecz administracyjnie. Konwencjonalne źródła, choć droższe, utrzymują produkcję, podczas gdy tańsze źródła OZE są ograniczane. Sytuacje te często występują w lecie, jednak luty 2023 roku pokazał, że nadprodukcja może zdarzyć się także w zimie. Przykłady z 8 i 21 lutego, gdzie odpowiednio wyłączono 113 MW i 468,1 MW energii z farm fotowoltaicznych, stają się sygnałem alarmowym dla naszego systemu.

Pomimo ścisłej regulacji, ceny energii na Towarowej Giełdzie Energii nie osiągają wartości ujemnych nawet w godzinach, gdy OZE generuje nadwyżkę energii. Na przykład, w godzinach wyłączeń energii, ceny kształtowały się na poziomie około 300 zł/MWh. Oznacza to, że elastyczność naszego systemu energetycznego jest na niskim poziomie.

Tracą na tym wszyscy, ponieważ rekompensaty dla właścicieli farm OZE są sfinansowane z rachunków za prąd. W razie dalszego zwiększania mocy OZE nastąpi prawdopodobnie konieczność wyłączania także mniejszych instalacji prosumenckich.

Jednakże istnieją rozwiązania dla tego problemu! Wprowadzenie bardziej elastycznych elektrowni gazowych pozwoliłoby na szybsze dostosowanie się do zmieniającego się zapotrzebowania na energię. Kolejnym krokiem powinno być zwiększenie roli wielkoskalowych magazynów energii, które gromadzą nadmiar energii z OZE.

Warto zainwestować w obowiązkowy montaż magazynów energii przy dużych farmach słonecznych, co sprawiłoby, że inwestorzy musieliby uwzględniać magazynowanie energii w planowaniu swoich instalacji. Takie regulacje wprowadzono już w niektórych regionach Chin oraz Stanów Australii.

Czy zatem jesteśmy gotowi na zmiany? Może nadszedł czas, aby polskie prawo zainspirowało się stanowym prawem Kalifornii, które nakłada obowiązek instalacji magazynów energii? Dyskusja na ten temat zyskuje na znaczeniu i może być kluczowa dla przyszłości polskiej energetyki. Śledźcie nasze najnowsze odcinki Energetycznego Talk-Show, gdzie omawiamy te istotne kwestie!