Rozrywka

Madeline Brewer: Jak gwiazda "Opowieści podręcznej" zmaga się z krytyką po hitowym finale!

2025-06-02

Autor: Anna

Madeline Brewer: Ikona współczesnej telewizji

Madeline Brewer, znana przede wszystkim z roli Janine w "Opowieści podręcznej", zyskała uznanie jako jedna z najważniejszych aktorek tego roku. Dystopijna fabuła Gileadu, w której kobiety tracą swoją wolność, zadebiutowała z ogromnym sukcesem, zdobywając osiem nagród Emmy, w tym za najlepszy serial dramatyczny.

Elisabeth Moss jako główna bohaterka przyciągnęła uwagę widzów, ale to Janine, grana przez Brewer, zdobyła ich serca i tajemnice jej postaci były doskonale rozwijane przez pięć sezonów.

Droga do sukcesu i uznania

Kariera Madeline Brewer zaczęła się od mocnego uderzenia w "Orange Is The New Black", zaraz po ukończeniu studiów aktorskich. Jej wszechstronność zaowocowała rolami w produkcjach takich jak "Czarne lustro" czy "Grimm". Jednak to "Opowieść podręczna" przyniosła jej prawdziwą sławę, a niedawny finał serii zaskoczył zarówno widzów, jak i ją samą.

Pożegnanie z "Opowieścią podręczną"

Choć Brewer wielokrotnie powtarzała, że jest gotowa na koniec serii, tuż przed finalnym odcinkiem przyznała, że zaczyna się obawiać tego pożegnania. "Kiedy kończysz ważny rozdział, pojawiają się obawy" - mówiła w wywiadzie.

Krytyka po roli w "Ty"

Nie tak dawno premierę miały finałowe odcinki "Ty", w których Brewer zagrała kontrowersyjną rolę. Jej postać staje się celem krytyki ze strony widzów, głównie 23-letnich mężczyzn, którzy idealizują głównego bohatera Joe, mimo jego przerażających uczynków.

Madeline wskazuje na problem z tym, że niektórzy widzowie bronią postaci, która w rzeczywistości jest mordercą kobiet. "To smutne, że młodzi mężczyźni nie mają lepszych wzorców do naśladowania" - ocenia.

Ważne tematy społeczne w filmach

Pomimo krytyki, Brewer cieszy się z możliwości poruszania ważnych tematów społecznych, które wychodzą na pierwszy plan w "Opowieści podręcznej" i "Ty". "Te dyskusje są niezwykle istotne. Żal mi tylko tych chłopaków, którzy są na mnie źli za moją rolę w 'Ty'".

Ambicje na przyszłość

Patrząc w przyszłość, Brewer sugeruje, że chętnie zagrałaby w filmie świątecznym, zaznaczając potrzebę zmiany gatunku po trudnych doświadczeniach. Jej wiedza i umiejętność analizowania postaci oraz ich motywacji sprawiają, że jest jedną z najbardziej interesujących aktorek swojego pokolenia!