Magda Linette ujawnia prawdę o kontrowersyjnych przerwach Igi Świątek
2025-02-03
Autor: Ewa
Po emocjonującym półfinale Australian Open, w którym Iga Świątek zmierzyła się z Madison Keys, temat zachowania Polki stał się paliwem dla licznych spekulacji. Po przegranym secie, Iga poprosiła o przerwę toaletową, co wzbudziło kontrowersje. Niektórzy kibice sugerowali, że miało to na celu wytrącenie rywalki z rytmu gry.
W tej sprawie, Magda Linette, polska tenisistka, która zna się na wyzwaniach sportowych, podzieliła się swoimi przemyśleniami w rozmowie z mediami. "W tenisie zdarzają się sytuacje, w których zawodnicy korzystają z przerw toaletowych, aby odbudować swój rytm lub zakłócić rytm przeciwnika. To część gry. Jeśli wszystko przebiega zgodnie z zasadami, to nie widzę problemu, aby skorzystać z przerwy, aby się zresetować. Jednak takie przerwy mogą wpływać zarówno na osobę wychodzącą, jak i na tę, która czeka" — powiedziała Linette.
W odpowiedzi na pytania o "brudne gierki", Magda stanowczo zaznaczyła: "Absolutnie, nie uważam, żeby to były nieczyste zagrywki. Jeśli ktoś nie przedłuża przerwy i wraca w odpowiednim czasie, to nie ma mowy o unfair play. W sporcie zdarzają się różne sytuacje, nie możemy oceniać zawodników z góry, nie wiedząc, w jakiej kondycji są".
Linette dodała, że ważne jest, aby zawodniczki koncentrowały się na grze, niezależnie od tego, co się dzieje na zewnątrz. "Czasami przerwa pomiędzy setami wynosi nawet dziesięć minut, więc nie widzę, jak krótkie przerwy miałyby wpłynąć na naszą koncentrację. Jesteśmy na najwyższym poziomie, co oznacza, że musimy być silne mentalnie, aby poradzić sobie z różnymi sytuacjami na korcie."
Warto zauważyć, że temat przerw toaletowych w tenisie nie jest nowy i często pojawia się w kontekście kontrowersji. Jednak dla profesjonalnych sportowców, umiejętność skupienia się na grze jest kluczowa, niezależnie od sytuacji.