Świat

"Maia Sandu z pewnością pokonała faworyta Moskwy!" Donald Tusk komentuje wyniki wyborów w Mołdawii

2024-11-03

Autor: Agnieszka

W niedzielny wieczór, premier Donald Tusk zwrócił uwagę na zaskakujące wyniki wyborów w Mołdawii, które mogą mieć dalekosiężne konsekwencje dla regionu. Po zliczeniu głosów z 95% komisji wyborczych, Maia Sandu, proeuropejska prezydentka, zdołała uzyskać ponad 52% poparcia w drugiej turze wyborów prezydenckich, co stanowi znaczną przewagę nad Alexandrem Stoianoglo, kandydatem wspieranym przez prorosyjską partię socjalistów.

Początkowo Stoianoglo dominował w wynikach, osiągając około 52% po zliczeniu 80% głosów, jednak w miarę postępu liczenia głosów, Sandu zaczęła wyprzedzać swojego rywala. To niezwykłe wydarzenie jest dowodem na to, jak silne nastroje proeuropejskie są w Mołdawii, zwłaszcza w kontekście rosnącego napięcia między Zachodem a Rosją.

Wybory w Mołdawii odbiły się szerokim echem, a wyniki mogą stanowić nie tylko sukces Sandu, ale również potwierdzenie dla innych krajów postradzieckich, które dążą do zacieśnienia więzi z Unią Europejską. Tusk, który obserwował wyniki z bliska, podkreślił konieczność dalszego wspierania krajów takich jak Mołdawia, które wybierają drogę europejską w obliczu rosyjskiej agresji.

Eksperci wskazują, że jeśli Maia Sandu utrzyma swoje przywództwo, może to prowadzić do jeszcze większej integracji Mołdawii z UE, co z pewnością spotka się z silnym przeciwdziałaniem ze strony Kremla. Czy Mołdawia stanie się nowym bastionem dla proeuropejskich sił w regionie? Czas pokaże!