Sport

Szczęsny i Lewandowski królują w Hiszpanii! Sprawdź, co o nich piszą

2025-09-29

Autor: Agnieszka

Barcelona triumfuje dzięki Lewandowskiemu!

Po spektakularnym powrocie Lamine'a Yamala i zdecydowanej akcji Roberta Lewandowskiego, Barcelona pokonała Real Sociedad 2:1, zdobywając fotel lidera La Ligi. To pierwsze wystąpienie Wojciecha Szczęsnego w bramce w tym sezonie, które nie umknęło uwadze hiszpańskich mediów.

Nowy lider w La Lidze

Kataloński dziennik "Sport" nie krył entuzjazmu, ogłaszając Barcę nowym liderem La Ligi po wygranej nad Realem Madryt. Zespół Katalończyków teraz z dumą przewodzi w tabeli.

Yamal wraca do gry!

Hiszpania z zapartym tchem śledzi powrót Yamal, który po kontuzji wszedł na boisko w 58. minucie, a chwilę później asystował przy bramce Lewandowskiego. To właśnie ten gol był czwartym trafieniem Polaka w sezonie, co szczególnie podkreśla dziennik "Mundo Deportivo".

Lewandowski błyszczy, ale mógł mieć więcej!

Choć Lewandowski strzelił jednego gola, dziennik "Sport" przypomina o trudnych momentach, kiedy zawodnicy Realu Sociedad skutecznie izolowali Polaka, uniemożliwiając mu łatwiejsze zdobycie bramek. Kiedy w końcu dostąpił zaszczytu, jego strzał w poprzeczkę mógł dać mu dublet!

Szczęsny w bramce, nowe wyzwania przed nim

Wojciech Szczęsny zadebiutował w bramce gospodarzy, zastępując kontuzjowanego Joana Garcię. Choć mu się nie udało zachować czystego konta, "Sport" podkreślił jego pewność siebie i umiejętności gry nogami. Przed nim sporo wyzwań, ponieważ czeka go co najmniej miesiąc gry w pierwszym składzie.

Nadchodzące starcia Barcelony

Już w najbliższą środę Barcelona zmierzy się z Paris Saint-Germain w Lidze Mistrzów. Później, 26 października, czeka ich wyjazd do Madrytu, gdzie na Santiago Bernabeu stoczą bój z Królewskimi. Przypominamy, że rok temu Barcelona rozgromiła Real 4:0!

Barcelona na czołowej pozycji!

Po siedmiu kolejkach Barcelona zgromadziła 19 punktów, z przyjemnością patrząc na niezłomną postawę Realu Madryt, który spadł na drugie miejsce po przegranej w derby z Atletico 2:5.