Majka Jeżowska broni festiwalu w Opolu: "Nie dzielmy Polaków na młodych i starych!"
2025-06-16
Autor: Andrzej
Czy festiwal w Opolu traci młodych widzów?
Po fali krytyki ze strony internautów dotyczącej festiwalu w Opolu, Majka Jeżowska postanowiła zabrać głos. Wokalistka, która z festiwalem związana jest od 1978 roku, uważa, że rzeczywistość wygląda zupełnie inaczej niż przedstawiają ją krytycy.
Majka Jeżowska – ikona sceny od 45 lat
Jeżowska zadebiutowała na festiwalu w Opolu w 1979 roku, wykonując utwór "Nutka w nutkę". Od tamtej pory wielokrotnie pojawiała się na tym wydarzeniu, a w tym roku odsłoniła swoją gwiazdę na opolskim rynku. Podczas 53. KFPP zaśpiewała swoje największe przeboje, takie jak "Wszystkie dzieci nasze sąy", "Laleczka z porcelany" i "Dłonie".
Krytyka festiwalu – Jeżowska broni imprezy
Tegoroczny festiwal spotkał się z dużą krytyką, a widzowie zwracali uwagę nie tylko na prowadzących, ale także na wiek uczestników oraz repertuar artystów. W odpowiedzi na te uwagi, Majka Jeżowska broni festiwalu, twierdząc, że każdy mógł znaleźć coś dla siebie, niezależnie od preferencji.
"Kochajmy polskich artystów!" – apel Jeżowskiej
W rozmowie z Pomponikiem artystka zaznaczyła, że nie ma sensu dzielić widzów na "młodych" i "starych". "Muzyka łączy ludzi, niezależnie od wieku. Przestańmy krytykować festiwal tylko dlatego, że nie przyciąga młodszej publiczności" – przekonywała. Jeżowska przypomniała, że młodzi ludzie rzadko oglądają telewizję ani festiwale, a polska muzyka i jej klasyki zasługują na szacunek i miłość.
"Nie dajmy się zwariować! Kochajmy polskich artystów, niezależnie od ich wieku i cieszmy się polskimi przebojami, które dają nam wspaniałą zabawę!" – dodała na koniec.