Maksymilian tragicznie zmarł po potrąceniu – tajemniczy kierowca wciąż na wolności!
2025-08-04
Autor: Ewa
Wstrząsająca tragedia na przejściu dla pieszych
Maksymilian, zaledwie 17-letni chłopak, stracił życie po brutalnym potrąceniu na przejściu dla pieszych. Został wciągnięty przez drugi samochód, którego kierowca wciąż pozostaje nieuchwytny.
Matka chłopca w rozpaczliwym apelu
Zrozpaczona matka Maksymiliana, Anita Langer, jest wstrząśnięta wyrokiem sądu, który opuścił sprawcę, jak i osobę prowadzącą drugi pojazd bez odpowiedzialności. Zgroza! Wyrok w tej sprawie jest traktowany jako wykroczenie, a śledztwo może wkrótce zostać umorzone.
Nieodwracalne zmiany w życiu rodziny
Anita mówi, że jej życie dzieli się na "przed" i "po" tragicznym wypadku. Wkrótce po usłyszeniu śmierci swojego syna usłyszała przerażające słowa od swojego starszego syna: "Gdzie jest Maks?"
Maks w drodze do szkoły – mrożące krew w żyłach szczegóły
24 stycznia 2024 roku, Maks miał kilkuminutowy spacer do przystanku autobusowego. W momencie, gdy wszedł na przejście dla pieszych, wdeszła się tragedia. Mimo deszczowej pogody, droga była dobrze oznakowana.
Tymczasem kierowca, Waldemar, twierdzi, że nie zauważył nastolatka na czas. Siła uderzenia była tak potężna, że Maks został rzucony na przeciwległy pas i wpadł pod inny pojazd.
Wyrok, który zadziwił wszystkich
Sąd Rejonowy w Jarocinie ukarał Waldemara rokiem więzienia w zawieszeniu na dwa lata, co zszokowało rodzinę Maksymiliana. Anita w dramatycznym głosie podkreśla, że to kpina i nigdy się na to nie zgodzi.
Kto jest tajemniczym kierowcą?
Mimo że od tragicznego wypadku minęło półtora roku, policja nadal nie ustaliła tożsamości kierowcy, który wciągnął Maksymiliana. Samochód to ciemnogranatowy Volkswagen Passat, a w środku znajdowała się osoba w pomarańczowej kurtce, typowej dla pracowników budowlanych.
Czas ucieka – sprawa może się przedawnić!
Jeżeli śledczy nie zidentyfikują podejrzanego w ciągu najbliższych miesięcy, sprawa może być przedawniona. W obliczu takiego zagrożenia, matka Maksymiliana i cała rodzina wciąż walczą o prawdę i sprawiedliwość.