Małgorzata Foremniak o byciu rodziną zastępczą: "Mówiły do mnie 'ciociu'"
2024-10-24
Autor: Anna
Małgorzata Foremniak, znana z nie tylko z ról aktorskich, ale także z roli jurorki w programie "Mam Talent!", rzadko dzieli się szczegółami swojego życia prywatnego. Jednak w przeszłości, wraz ze swoim ówczesnym mężem Waldemarem Dzikiem, podjęła decyzję, która wpłynęła na życie wielu osób - stworzyła rodzinę zastępczą dla dwójki dzieci, Mileny i Patryka.
Foremniak, która jest również mamą Aleksandry, postanowiła opowiedzieć o swoich doświadczeniach w roli rodzica zastępczego. W rozmowie z Andrzejem Sołtysikiem, aktorka ujawnia, że decyzja o przyjęciu Mileny i Patryka była spowodowana niezwykłymi okolicznościami. Po prawie tragicznym wypadku, w którym jej córka Ola prawie straciła życie, Foremniak poczuła, że nadeszła pora, by oddać coś światu, który pomógł jej w trudnym czasie.
Wspominając o dzieciństwie Mileny i Patryka, Foremniak podkreśliła, jak ważne jest dla niej zachowanie prywatności ich dzieci, ale nie boi się mówić o wyzwaniach, jakie stawiała przed nią rola rodzica zastępczego. „To było duże wyzwanie. My daliśmy dzieciom naszą miłość, ale same też wiele nas nauczyły”, mówi.
Z notatnikiem w ręku, Sołtysik zapytał, jak dzieci zwracały się do Małgorzaty. „Mówiły do mnie 'ciociu'. Dostały wybór, jak chcą do mnie mówić, co było dla mnie ważne”, wyjaśnia. Każda sytuacja jest inna, a Foremniak przyznaje, że wzajemne relacje w rodzinach zastępczych są bardzo skomplikowane, zależne od wielu czynników.
Nie tylko dzieci i rodzice biologiczni są częścią tej układanki. Foremniak podkreśla, że najważniejszy w życiu jest człowiek i relacje międzyludzkie. "Kariera z pewnością jest ważna, ale prawdziwe priorytety w życiu to więzi z innymi”, dodaje aktorka z uśmiechem.
Warto też wspomnieć, że Aleksandra, córka Małgorzaty, pracuje jako psycholog traumatolog, co pokazuje, jak silne są wartości rodzinne w ich życiu. Foremniak ilustruje swoim życiem, jak miłość i oddanie dla drugiego człowieka mają potencjał, by przemieniać życie zarówno tych, którzy dają, jak i tych, którzy otrzymują pomoc.