Sport

Manchester City z trudem awansował! Zobacz dramatyczny mecz z Leyton Orient [WIDEO]

2025-02-08

Autor: Michał

Manchester City zdołał wywalczyć awans do 1/8 finału FA Cup po emocjonującym meczu, w którym pokonał trzecioligowe Leyton Orient 2:1. Bohaterem ekipy z Etihad Stadium okazał się Kevin De Bruyne, który zapewnił zwycięstwo w końcowych fragmentach spotkania.

Trener Pep Guardiola zdecydował się na stosunkowo eksperymentalny skład, a w podstawowej jedenastce pojawili się m.in. Nico O'Reilly i Jams McAtee. Mecz na Etihad był także debiutem dla Vitoria Reisa i Nico Gonzaleza, co dodawało ekstra emocji.

Już na początku meczu City mogło objąć prowadzenie. Jack Grealish miał doskonałą okazję, ale jego strzał minął bramkę. W 10. minucie Ilkay Guendogan też nie zdołał wykorzystać klarownej szansy, a chwilę później Omar Marmoush, wykorzystując chaos w defensywie, również nie zdołał trafić w światło bramki.

Zaskakująco, to Leyton Orient, mimo odsłoniętej obrony, objął prowadzenie. Jamie Donley zaliczył niezwykle groźny strzał z dystansu, który trafił w poprzeczkę, a następnie odbił się od pleców bramkarza, Ortigi Moreno, wpadając do siatki.

Niestety, w 20. minucie Nico Gonzalez doznał kontuzji i musiał opuścić boisko. Jego miejsce zajął Bernardo Silva, co jeszcze bardziej zwiększyło presję na zespół z Manchesteru.

Mimo dominacji w drugiej części meczu, pierwsza połowa zakończyła się prowadzeniem gości. Na drugą odsłonę Guardiola dokonał zmian, wprowadzając Jonny'ego Stonesa oraz Chusanowa, co miało na celu ożywienie ataku.

W 56. minucie City wreszcie doprowadziło do wyrównania. Strzał Rico Lewisa z dystansu, po nieudanej interwencji Chusanowa, zaskoczył bramkarza i wpadł do siatki.

Podopieczni Guardioli dążyli do zdobycia drugiego gola, jednak McAtee trafił w słupek, a Keeley skutecznie zatrzymał strzał Guendogana.

W 72. minucie na boisku pojawił się Kevin De Bruyne, który miał odmienić losy spotkania. Faworyci objęli prowadzenie dopiero w 79. minucie. Grealish zagrał znakomite podanie do De Bruyne, który bezbłędnie posłał futbolówkę obok golkipera rywali.

W ostatnich minutach Happe miał szansę na wyrównanie, jednak nie wykorzystał okazji. Manchester City ostatecznie wygrał 2:1, awansując do 1/8 finału FA Cup. Teraz zwycięzcy przygotowują się do niezwykle trudnego starcia z Realem Madryt w 1/16 finału Ligi Mistrzów, które zapowiada się jako starcie gigantów! Jak poradzą sobie Mistrzowie Anglii na europejskiej arenie? Musisz to zobaczyć!