Marcin Bułka zadebiutował w kadrze. Co się wydarzyło na boisku?
2024-09-06
Autor: Marek
W ostatnich miesiącach polscy bramkarze udowodnili, że potrafią zachwycać podczas meczów reprezentacyjnych. Wojciech Szczęsny zdobył uznanie na całym świecie, broniąc karne Lionela Messiego i doprowadzając Polskę do mistrzostw Europy. W najnowszym meczu reprezentacji z Francją w bramce stanął Łukasz Skorupski, a ogromne zaskoczenie przyniósł występ Marcina Bułki w spotkaniu ze Szkocją. Co się zatem wydarzyło? Niespodziewany debiut Bułki wzbudził spore emocje wśród kibiców.
Bułka to utalentowany bramkarz, który wygryzł z drużyny Nicei Kaspera Schmeichela i zdobył uznanie w Ligue 1. Choć nie otrzymał wyróżnienia dla najlepszego bramkarza sezonu, wielu ekspertów wieszczy mu świetlaną przyszłość. Debiut Bułki w reprezentacji zaskoczył, jednak decyzja trenera była wynikiem taktycznego dopasowania do stylu gry Szkotów, znanych z silnych dośrodkowań i stałych fragmentów gry.
Mecz z Szkocją był dla Bułki dopiero drugim spotkaniem w kadrze narodowej, a pierwszy raz miał miejsce w dużo mniej wymagającym spotkaniu z Łotwą. Już w 12. minucie spotkania ze Szkocją Bułka mógł być mniej pewny. Mimo że niewielkim błędem uniknął poważnych konsekwencji, to jego interwencje budziły wątpliwości. Ich brak zaprezentował się wyraźnie przy pierwszej akcji, w której Szkoci zdobyli gola, co ostatecznie jednak zostało anulowane przez VAR.
Biografia Marcina Bułki nie jest pozbawiona dramatów – nie tylko z powodu skomplikowanej kariery, ale także pytania o jego przyszłość w kadrze. Czy zdobył sobie zaufanie trenera bramkarzy Andrzeja Dawidziuka? To wciąż pozostaje niewiadomą. W drugiej części spotkania jego interwencje były poprawne, choć bynajmniej nie wybitne. Zaliczył 35 kontaktów z piłką oraz statystykę podań na poziomie 75%. Niestety, wynik 2:2 i stracone gole miały wpływ na ostateczne oceny jego występu.
Zarówno kibice, jak i eksperci mieli mieszane uczucia co do gry Bułki. Mimo że w meczu główną postacią był Nicola Zalewski, zdobywający zwycięskiego gola, przyszłość Bułki w bramce pozostaje niepewna. Następny mecz przeciwko Chorwacji będzie kolejną próbą dla 24-latka, który w dotychczasowej karierze zmagał się z wyzwaniami. Łukasz Skorupski, doświadczony golkiper, z pewnością będzie czekał na swoją szansę, a starcie z Chorwacją, które przegrało z Portugalią 1:2, z pewnością nie będzie łatwe. Polscy kibice mają nadzieję, że którykolwiek z bramkarzy wykaże się na boisku przed zbliżającymi się eliminacjami Mistrzostw Świata.