Rozrywka

Marcin Hakiel w tarapatach! Czy rzeczywiście zalega gigantyczne sumy swoim pracownikom?

2024-09-09

Autor: Anna

Marcin Hakiel, znany tancerz i były partner Katarzyny Cichopek, zmaga się z poważnymi problemami finansowymi w swojej firmie. Czy informacje o zaległościach wobec pracowników są prawdziwe?

Od pewnego czasu w sieci krążą plotki, że Hakiel nie wypłaca obiecanych pensji zatrudnionym w swoich szkołach tańca. Wiele osób donosi o opóźnieniach w wypłatach oraz o tym, że od stycznia 2024 roku niektórzy z pracowników nie otrzymali wynagrodzenia w ogóle. Internauci zamieszczają zrzuty ekranu z komentarzami osób, które rzekomo pracowały w szkole Hakiela, kładąc nacisk na trudności, z jakimi zmaga się firma.

Pojawiają się także informacje o restrukturyzacji, którą Hakiel ogłosił w sierpniu. Tancerz potwierdził te doniesienia w rozmowie z mediami, jednak nie odniósł się bezpośrednio do problemów z pensjami. Jak stwierdził, "moje przedsiębiorstwo jest w restrukturyzacji, ale nadal funkcjonuje normalnie. Wprowadziliśmy procedurę, która ma na celu spłacenie wierzycieli".

Sytuacja jest poważna, a pracownicy czują się oszukani. Wiele osób wyraża swoje niezadowolenie na grupach związanych z polskim show-biznesem. "To niemożliwe, że mając tak dużą popularność, nie jest w stanie wypłacić wynagrodzenia" – piszą. Zastanawiają się, czy popularność Hakiela i jego wcześniejsze sukcesy nie ukrywają większych problemów w zarządzaniu finansami.

Warto także zauważyć, że w ostatnich miesiącach Hakiel przeszedł przez trudne chwile w swoim życiu osobistym, co mogło wpłynąć na jego działania w sferze biznesowej. Czy te problemy finansowe są wynikiem jego decyzji, czy może złożonych okoliczności, w jakich się znalazł? Czas pokaże czy jego firma wróci do stabilności, a pracownicy dostaną to, co im się należy.