Kraj

Marcin Wyrwał o tragedii w Stroniu Śląskim. "To wojna z naturą"

2024-09-17

Autor: Andrzej

Marcin Wyrwał opisuje devastację Stronia Śląskiego, które zmaga się z niespotykaną dotąd katastrofą. "To miasto jest zdecydowanie najbardziej poszkodowane przez to, co się tutaj dzieje, tym straszliwym kataklizmem. Wszystko, co najgorsze, już się zdarzyło" – relacjonował Wyrwał podczas wizyty w zniszczonym mieście.

W trakcie spaceru Wyrwał zauważył, że zniszczenia są powszechne: "Przeszedłem się po tym mieście i niestety to nie jest tak, że mamy tutaj to jedyne miejsce, które wygląda w ten sposób. Wszędzie zalega gruzy, kamienie, powalone drzewa. Niestety wiele z materiałów, które niesie rzeka, to już jest materiał budowlany" – dodał.

Przytoczył również wstrząsające historie mieszkańców, których domy zostały zniszczone. "Niektóre z nich składały się jak domki z kart pod naporem wody!" – mówił ze smutkiem Wyrwał.

Miasto Stronie Śląskie zostało odcięte od reszty świata, a jego centrum pierwszy raz w historii znalazło się pod wodą. "To prawdziwa katastrofa" – podkreślił. "Miasto ucierpiało niesamowicie. Te szkody będziemy dopiero szacować, a odgruzowanie może zająć wiele tygodni, a nawet miesięcy. W tej chwili głównie pracują tu służby miejskie i lokalne, w tym wojsko i straż pożarna".

Wyrwał zaznaczył, że mieszkańcy Stronia Śląskiego, weterani katastrof, podkreślają, że sytuacja jest znacznie gorsza niż w przypadku katastrofy sprzed 26 lat: "To, co dzieje się teraz, jest mocniejsze niż to, co wydarzyło się w 1997 roku".

W mediach społecznościowych pojawiają się liczne apele o pomoc oraz wsparcie dla osób dotkniętych tą tragiczną sytuacją. Jest to czas, kiedy społeczność lokalna musi zjednoczyć siły, by stawić czoła skutkom tej katastrofy. Jeśli nie chcesz przegapić najnowszych informacji o sytuacji w Stroniu Śląskim, śledź nasze aktualizacje!