Kraj

Marek Sawicki: Lewica i Aborcja - Nowe Fakty Wywołały Burzę!

2024-07-29

Autor: Agnieszka

Czy PSL i Lewica naprawdę nie potrafią się dogadać? Przeczytaj najgorętsze wypowiedzi Marka Sawickiego na temat aborcji, hejtu i wizerunkowych porażek Lewicy!

Interia, Marta Kurzyńska: Wygląda na to, że PSL jest ostatnio trudny do przełknięcia dla Lewicy.

Marek Sawicki: Było jasne, że w PSL nie będzie dyscypliny w sprawie aborcji i że głosowanie na ten temat będzie wielką niewiadomą. Ktoś chciał to sprawdzić - i sprawdził. Skala hejtu, jaki spadł na PSL i na mnie, jest nieadekwatna do problemu.

Czy Lewica rzeczywiście widzi to inaczej?

Sawicki: Lewica oczekuje tolerancji od wszystkich, ale sama nie potrafi jej okazać. Liderzy Lewicy mówili o mnie: „czas, żeby dziaders poszedł na emeryturę”. Mam dla nich złą wiadomość - nigdzie się nie wybieram. Lewica popełnia ogromny błąd w myśleniu.

A na czym polega ten błąd?

Sawicki: Twierdzenie, że nasza koalicja wygrała dzięki głosom kobiet, to zwyczajne kłamstwo. Więcej kobiet głosowało na PiS i Konfederację niż na naszą Koalicję 15 Października.

Jednak mieliście ostatnio pokaz gniewu kobiet przed Sejmem.

Sawicki: Skala tego protestu nie była ogromna. Był to głośny, nienawistny protest, ale nie porywający. Kobiety powinny zrozumieć, że są inne kobiety i inne poglądy.

Czy przegrywanie koalicyjnych głosowań to problem wizerunkowy?

Sawicki: To nie było głosowanie nad projektem koalicji, tylko nad propozycją Lewicy. Szanuję prawa kobiet urodzonych i nieurodzonych. Są ważniejsze ustawy niż te proponowane przez Lewicę.

Jakie ustawy są ważniejsze?

Sawicki: Na przykład głosowaliśmy nad rządowym projektem ustawy o bezpieczeństwie żołnierzy na granicy, a połowa klubu Lewicy, w tym minister Dziemianowicz-Bąk oraz Kotula, była przeciw. Premier wyciąga konsekwencje wobec swoich posłów, ale nie wobec minister podległych mu kobiet.

Czy to błąd?

Sawicki: Tak. Jeżeli koalicjanci zaczną się tak zachowywać, przy innych ustawach rządowych naprawdę będzie problem. Co jeśli opozycja nie poprze takich projektów?

Jakie konsekwencje powinny spotkać panie minister?

Sawicki: Jeżeli ministrowie nie głosują za rządowymi projektami, jedyną opcją jest dymisja.

Premier nigdy nie przyznaje się do błędu. Dlaczego?

Sawicki: To kwestia jego osobowości. Ja wielokrotnie przepraszałem za swoje błędy. Każdy, kto potrafi przyznać się do błędu, wychodzi na tym lepiej. Trwałość w błędzie jest rzeczą szatańską.

Co pan pomyślał, gdy usłyszał pan premiera twierdzącego, że nie warto brać poważnie słów Władysława Kosiniaka-Kamysza?

Sawicki: To nie był największy błąd premiera wobec wicepremiera.

Jaki był największy błąd premiera?

Sawicki: Wzywanie wicepremiera do raportu w trakcie kampanii wyborczej do PE. Prokuratura i żandarmeria nie mogły działać, było to nieuczciwe.

Czy premier kiedykolwiek zrobi krok w tył?

Sawicki: Premier nie przyznaje się do błędów. Mówię szczerze, że oczekiwałem większej sprawczości od obecnej koalicji.

Marek Sawicki rozwiał wątpliwości na temat swoich poglądów i skierował uwagę na kluczowe błędy i problemy rządu oraz koalicjantów. Jego wywiad jest jasno wyrażonym stanowiskiem wobec niespójności i niedoszłej współpracy w zakresie wprowadzania istotnych ustaw.

Czy te słowa zmienią coś w konflikcie między PSL a Lewicą? Sprawdź, co jeszcze powiedział Marek Sawicki i jakie kroki będą podjęte w przyszłości!