Kraj

Marianna Schreiber w ogniu oskarżeń: "Nie rozbiłam małżeństwa, on był wolny!"

2025-04-25

Autor: Piotr

Skandal w świecie show-biznesu

W ciągu ostatnich dni media nie ustają w spekulacjach na temat burzliwego rozstania Marianny Schreiber i Przemysława Czarneckiego. Oboje wymieniają cięte słowa, a Schreiber oskarża byłego partnera o przemoc, co podgrzewa atmosferę.

Nowa miłość i kontrowersje

Zaledwie w czwartek Marianna ogłosiła, że jest w nowym związku z Piotrem Korczanowskim, co wywołało lawinę komentarzy. Para po raz pierwszy została zauważona razem na konferencji Prime MMA, a Piotr wystąpił na jej Instagramie, potwierdzając ich związek. W odpowiedzi na publiczne wątpliwości, mężczyzna jasno zaznaczył, że nie zdewastował małżeństwa Marianny.

Marianna broni swojego wyboru

W emocjonalnym wystąpieniu na Instagramie, Marianna postanowiła rozwiać spekulacje na temat przeszłości Piotra. Twierdzi, że kiedy zaczęli się spotykać, on był wolny. "Drodzy widzowie. Piotr jest kawalerem. Nie zostawił żony, dzieci ani dziewczyny dla relacji ze mną. Był sam, był wolny" - wyjaśnia.

Czas na nowe życie

Celebrytka podkreśla, że czeka na rozwód oraz że relacja z Czarneckim była nieaktualna w momencie, w którym poznała Piotra. "Obwiniacie mnie o małżeństwo, w którym nie jestem już szczęśliwa. Zostałam zostawiona w marcu zeszłego roku, a mąż zdążył już znaleźć sobie nową partnerkę" - dodaje. Schreiber akcentuje, iż miała pełne prawo do ułożenia sobie życia na nowo.

Odpowiedź na prowokacje byłego partnera

Na koniec, Marianna nie szczędzi ciepłych słów w kierunku Przemysława, sugerując, że jego medialne wystąpienia są jedynie sposobem na przyciągnięcie uwagi. "Pan P nie mógł pogodzić się z tym, że zdecydowałam się odejść" - stwierdza. Schreiber podsumowuje: "Nie zrobiłam nic złego. Wybrałam dobrze, dla siebie i dla dziecka. Znalazłam bezpieczeństwo, choć może nieco za późno".