Rozrywka

Marta Cugier: Od nasłuchiwania do sukcesu - niezwykła historia wokalistki Lombardu

2025-02-23

Autor: Agnieszka

Ponad dekadę od odejścia Wandy Kwietniewskiej, Grzegorz Stróźniak z Lombardu postanowił znaleźć młodą, utalentowaną wokalistkę, która mogłaby zastąpić Małgorzatę Ostrowską, rozważającą karierę solową. Właśnie wtedy, niespodziewanie, otrzymał kasetę z nagraniem występu nieznanej dziewczyny - Marty Cugier. Jego głos zauroczył go na tyle, że postanowił się z nią spotkać.

Marta od najmłodszych lat marzyła o byciu piosenkarką. W szkole była gwiazdą, a jej występy były nieodłącznym elementem wszelkich lokalnych wydarzeń. Gdy skończyła szkołę, jej przyjaciele postanowili zarekomendować jej talent Grzegorzowi, wysyłając taśmę z nagraniem bez jej wiedzy.

Po pierwszej rozmowie z Grzegorzem, Marta nie pojawiła się na spotkaniu, gdyż nie czuła się najlepiej. Wokalista, zafascynowany jej talentem, ponownie się z nią skontaktował i ostatecznie doszło do ich pierwszego spotkania. Pomimo dużej różnicy wieku, szybko odkryli, że łączy ich pasja do muzyki. Grzegorz, planując trasę koncertową, zaproponował Marcie rolę wokalnej wsparcia, ale zanim mogła wystąpić w głównej roli, musiała zdobyć doświadczenie na scenie.

Tuż przed rozpoczęciem trasy, Małgorzata Ostrowska ogłosiła swoje odejście. Grzegorz, nie zwlekając, zaproponował Martę jako nową główną wokalistkę, co ona z radością zaakceptowała. Po dwóch tygodniach przygotowań stanęła na scenie i osiągnęła z zespołem ogromny sukces.

Marta i Grzegorz szybko głęboko się w sobie zakochali, jednak Stróźniak długo trzymał dystans, mając na uwadze swoje rodzinne obowiązki. Dopiero po zakończeniu małżeństwa zdecydował się na związek z Martą. W wywiadach podkreślał, że to odpowiedzialność wobec dzieci była dla niego kluczowa.

Marta przyznaje, że na początku jej serce nie otworzyło się przed Grzegorzem od razu. Z czasem jednak oboje odkryli prawdziwe uczucie. Teraz, po 15 latach, para mieszka w Międzychodzie, dzieląc swoje życie z ukochanymi kotami.

"Nasze życie jest pełne miłości, zrozumienia i szacunku" - podkreślają. Marta Cugier, odważnie dążąca do swoich marzeń, stała się nie tylko głosem Lombardu, ale i symbolem miłości, która przetrwała próbę czasu.