Sport

Mateusz Cierniak: Mistrzowskie oferty i wielka przyszłość! Motor Lublin w tarapatach?

2025-05-20

Autor: Andrzej

Cierniak w centrum uwagi wielu klubów

Nie ma wątpliwości, że Mateusz Cierniak stał się nagle jednym z najbardziej pożądanych żużlowców w PGE Ekstralidze. Oferty sypią się jak z rękawa, a Lublin może wkrótce zostać bez swojego kluczowego zawodnika.

Rekordowy kontrakt na horyzoncie!

23-latek zyskał uznanie w oczach wielu klubów, otrzymując propozycje praktycznie od każdej drużyny w lidze, z wyjątkiem Betard Sparty Wrocław, PRES Grupy Deweloperskiej Toruń oraz Innpro ROW Rybnik. Chociaż władze Gezet Stali Gorzów oraz Stelmet Falubazu Zielona Góra zabiegają o jego podpis, Cierniak jest w wyjątkowo komfortowej sytuacji.

Czasy rosnącej konkurencji dla młodych zawodników

Zbliżający się sezon przyniesie spore kłopoty dla drużyn szukających zawodników do lat 24. Poza Bartłomiejem Kowalskim, w PGE Ekstralidze może zabraknąć sprawdzonych zawodników w tej kategorii. Z czasem na dno stawki mogą zatonąć tacy zawodnicy jak Jan Kvech, Wiktor Lampart czy Jakub Miśkowiak, co stwarza dla Cierniaka ogromną szansę.

Cierniak świadomy swojej pozycji

Jak donoszą źródła, Cierniak zdaje sobie sprawę z siły swojej pozycji i nie spieszy się z podejmowaniem decyzji o przyszłości w Motorze Lublin. Wśród argumentów za zmianą klubu mogą być nie tylko aspekty finansowe, lecz także specyfika lubelskiego toru, która komplikuje przygotowanie się do meczów wyjazdowych.

Motor Lublin – w obliczu kryzysu?

Obecna sytuacja Motoru stawia Cierniaka w czołówce graczy, którzy mogą wpłynąć na przyszłość drużyny. Bez jego wsparcia zbudowanie konkurencyjnej ekipy do walki o mistrzostwo Polski będzie niezwykle trudne. Z kolei, jeżeli Dominik Kubera opuści drużynę, Motor Lublin zostanie z nielicznym gronem polskich zawodników, z Bartoszem Zmarzlikiem na czołowej pozycji.

Czy Motor Lublin utrzyma swoje talenty?

Przyszłość Motoru Lublin jest w tej chwili niepewna. W kontekście utrzymania kluczowych graczy, takich jak Cierniak, zarząd klubu będzie musiał podjąć desperackie kroki, aby przyciągnąć młodych, zdolnych zawodników i uniknąć kryzysu, który może zagrozić ich szansom w nadchodzących rozgrywkach.