Sport

Mecz, który zatrzymał Norwegię! Bilety wymieniane na renifery i dorsze!

2025-05-08

Autor: Magdalena

Wielkie emocje w Bodoe przed najważniejszym meczem w historii!

Norweskie miasto Bodoe żyje jednym wydarzeniem – meczem rewanżowym pomiędzy Bodo/Glimt a Tottenhamem. Po przegranej 1:3 w Londynie, lokalny zespół wzbudza nadzieje na odwrócenie losów dwumeczu. Ekscytacja mieszkańców sięga zenitu, a media jednocześnie podkreślają wagę tego spotkania jako najważniejszego w historii norweskiego futbolu.

Bilety sprzedawane w szalony sposób!

Stadion Aspmyra, mający pojemność zaledwie 8200 miejsc, stał się areną prawdziwej bitwy o bilety. Mimo że większość zarezerwowano dla karnetowiczów i sponsorów, pozostało jedynie 480 biletów. W kolejce ustawiło się jednak ponad 50 tysięcy Norwegów, pragnących zobaczyć to historyczne starcie z bliska.

Wymiana biletów na jedzenie!

W Norwegii sprzedaż biletów z zyskiem jest zabroniona, ale Norwegowie wykazali się kreatywnością. Pojawiły się ogłoszenia, w których za bilet proponowano dorsza czy mięso z renifera! Torbjoern Eide dobrze zaopatrzył się w suszone ryby, które za 200 euro przyniosły mu upragniony bilet.

Inny kibic, Nils Erik Osheim, również pochwalił się udaną transakcją, wymieniając pięć kilogramów polędwicy z renifera. Przekonując, że wymiana wartości produktów jest legalna, Norwegowie pokazują, jak skutecznie radzić sobie z ograniczeniami.

Szał na przeloty i noclegi!

Nie tylko bilety na mecz budzą w Norwegach emocje. Rezerwacje lotów do Bodoe są na wyczerpaniu, a ceny noclegów w hotelach skoczyły do kilkuset euro. Kibice masowo planują spędzać czas w lokalnych pubach i strefach kibica, gdzie można wspólnie śledzić mecz na dużych ekranach.

Lokalne media donoszą, że licencje na transmisję meczu wykupiły nie tylko puby, ale także organizacje społeczne i stowarzyszenia, co podkreśla ogromne zainteresowanie tym sportowym wydarzeniem.