Świat

Donald Trump na ostrym zakręcie! Traci sojuszników w sprawie Strefy Gazy!

2025-07-31

Autor: Marek

Właśnie zdominowały nas światowe doniesienia o coraz bardziej napiętej sytuacji w Strefie Gazy. Premier Kanady, Mark Carney, ogłosił, że Ottawa zamierza uznać istnienie Palestyny podczas Zgromadzenia Ogólnego Narodów Zjednoczonych! Podkreślił jednak, że to uznanie będzie warunkowe, zależne od działalności Palestyńczyków w zakresie reform i wyborów.

W Nowym Jorku odbyło się posiedzenie przywódców państw na specjalnej międzynarodowej konferencji, pod przewodnictwem Francji i Arabii Saudyjskiej. Celem tego spotkania było opracowanie rozwiązania konfliktu między Izraelem a Palestyną, zakładającego współistnienie dwóch niepodległych państw.

Uczestnicy konferencji, nazywanej "deklaracją nowojorską", postanowili skupić się na uznaniu państwa palestyńskiego oraz na demilitaryzacji regionu, w tym rozbrojeniu Hamasu. Dokument ma również na celu zabezpieczenie dostępu do pomocy humanitarnej.

Niepokojące wieści płyną także z oceny sytuacji przez BBC. Dziennikarze podkreślają, że strategia Donalda Trumpa w sprawie Strefy Gazy przestaje być akceptowalna dla jego tradycyjnych sojuszników, którzy dotychczas pozostawali bierni. Co więcej, państwa Ligi Arabskiej po raz pierwszy oficjalnie potępiły Hamas!

Rzeczniczka Departamentu Stanu USA, Tammy Bruce, nie pozostawiła na Donaldzie Trumpie suchej nitki, krytykując jego brak zaangażowania w pokoju w regionie. W jej oczach, prezentowana w Nowym Jorku inicjatywa była jedynie "chwyt reklamowy".

W kontekście zmieniającej się polityki międzynarodowej, Trump zdaje się być sfrustrowany. Jego wcześniejsze kroki, takie jak nacisk na wolność Palestyny, mogą być teraz zepchnięte na drugi plan przez nowe, zdecydowane działania Francji, Kanady i innych krajów.

Obserwatorzy są zgodni: fotel supermocarstwa USA staje się coraz bardziej pusty. Współpraca państw ONZ może skłonić Trumpa do zmiany strategii i powrotu do klasycznej dyplomacji. Czy to oznacza nowy rozdział w podejściu do konfliktu izraelsko-palestyńskiego? Czas pokaże!