Merz, AfD i polityczna burza w Niemczech. Czy Scholz zyska na błędach lidera CDU?
2025-01-31
Autor: Tomasz
Niemiecka scena polityczna staje się coraz bardziej kontrowersyjna, a ostatnie wydarzenia tylko to potwierdzają. Kanclerz Olaf Scholz stanął przed dużym wyzwaniem, a jego rywal – lider CDU Friedrich Merz – znalazł się w ogniu krytyki. Zgodnie z analizami, największym problemem Scholza do tej pory była jego własna percepcja jako polityka, który został zepchnięty na margines przez koalicjantów z FDP. Jego strategia budowy wizerunku lidera wydaje się więc nieefektywna. Dziś Scholz pragnie wykorzystać rosnące oburzenie wyborców na Merza, który, jak zauważa komentator Broessler, popełnił „historyczny błąd”, wspierając AfD w głosowaniu w Bundestagu.
W odpowiedzi, Angela Merkel nie szczędziła słów krytyki pod adresem Merza, podkreślając, że złamał on fundamentalne zasady CDU, a jego współpraca z AfD może przynieść opłakane skutki dla partii. Dziennikarz Lukas Wallraff zwraca uwagę, że taki ruch może mobilizować wyborców SPD, Zielonych i Lewicy, odstraszając jednocześnie liberałów od CDU. W obliczu takiej sytuacji Wallraff ostrzega, że w przypadku wyraźnej porażki chadecy mogą napotkać na problem w koalicyjnej walce z AfD.
Jednakże inne publikacje, takie jak „Frankfurter Allgemeine Zeitung”, przyjmują zupełnie inną perspektywę. Berthold Kohler twierdzi, że działania Merza były niezbędne, aby CDU i CSU nie stały się „zakładnikami SPD i Zielonych” w kontekście polityki migracyjnej. Krytyka ze strony lewicowych partii jest w jego ocenie przesadzona i „graniczy z histerią”. Kohler argumentuje, że Merz działał zgodnie z oczekiwaniami większości społeczeństwa, próbując legitymizować swoje propozycje migracyjne z poparciem AfD.
„FAZ” zauważa, że wzrost poparcia dla AfD jest wynikiem ich konsekwentnej postawy, która przyciąga wyborców pragnących zmian w polityce migracyjnej. Ruchy polityczne, takie jak polityka „otwartych drzwi” Merkel w czasie kryzysu migracyjnego w latach 2015-2016, przyczyniły się do odrodzenia AfD, tworząc bazę dla ich poparcia w społeczeństwie. Po dziesięciu latach coraz więcej Niemców domaga się bardziej restrykcyjnej polityki, a Kaufmann podkreśla, że CDU i CSU oferują alternatywę, co może przywrócić zaufanie wyborców.
Nadchodzące wybory mogą przynieść istotne zmiany na niemieckiej scenie politycznej, gdzie rozłożenie sił wzmocni AfD, jeżeli partie liberalne oraz chadeckie nie dojdą do porozumienia. Scholz, zyskując na błędach Merza, musi teraz pokazać, że jego rząd jest zdolny do prawidłowego reagowania na wyzwania o charakterze politycznym, społecznym oraz migracyjnym. Jak potoczą się dalsze losy niemieckiej polityki? Czas pokaże.