Rozrywka

Michał Milowicz otwarcie o Bohdanie Łazuce. Aktor wzruszony jego talentem!

2024-11-28

Autor: Anna

Bohdan Łazuka to jedna z najbardziej rozpoznawalnych postaci polskiego show-biznesu, której życie przypomina krajobraz filmowy. Od momentu, gdy po raz pierwszy pojawił się na scenie jako student Warszawskiej PWST, zyskał uznanie dzięki swojemu wszechstronnemu talentowi.

Zaczął jako komik w Kabarecie Starszych Panów, a następnie błyszczał na deskach Warszawskiego Teatru Współczesnego. Jego przełomowa rola w filmie "Małżeństwo z rozsądku" z Daniel Olbrychskim i Elżbietą Czyżewską przyniosła mu zasłużoną sławę. Niezapomniane chwile dostarczył także podczas 1. Krajowego Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu, gdzie zdobył nagrodę, mimo że nigdy nie był profesjonalnym wokalistą.

Michał Milowicz, wspominając tę legendę, powiedział: "Bohdan jest artystą totalnym, spełniającym się w każdych możliwych nurtach artystycznych. Mówimy do niego 'mistrzu', bo jego osiągnięcia pokazują, jak wiele może dokonać jeden człowiek".

Chociaż Łazuka w latach 60. i 70. kojarzył się z kolorowym show-biznesem, to jednak w 2000 roku zagrał przełomową rolę w filmie "Chłopaki nie płaczą", co znacząco wpłynęło na jego karierę. W wieku 62 lat stał się idolą młodego pokolenia.

W rozmowie z Pomponikiem Milowicz przyznał, że Łazuka jest człowiekiem pełnym pasji: "Jest profesjonalistą w każdym calu, a jego energia na planie była zaraźliwa". Wzruszony artysta mówił o swoim idolu z wielką czułością, mówiąc: "Jego słowa są jak perły, słucham ich z zapartym tchem. Chciałbym, aby młodsze pokolenia odkrywały jego twórczość".

Niestety, artysta zmagał się z problemami zdrowotnymi po upadku w swoim domu, co wymagało operacji biodra. Na szczęście podczas swojego benefisu, w wieku 86 lat, Łazuka zaskoczył wszystkich swoją żywotnością i humorem.

Milowicz dodał: "Mam nadzieję, że Bohdan jeszcze długo będzie z nami. Jego wkład w kulturę jest niezatarte i zasługuje na wieczne uznanie".