Midjourney ujawnia hipokryzję Disneya i Universal! Hollywood w ogniu krytyki!
2025-08-08
Autor: Magdalena
Midjourney kontra Giganci Hollywoodu
Platforma AI, Midjourney, postawiła czoła potężnym studiom filmowym, Disneya i Universal, rozpoczynając burzliwą debatę o prawach autorskich. W kontekście niedawnego pozwu przeciwko Midjourney, firma otwarcie zarzuciła hipokryzję największym graczom w branży filmowej i ujawniła, że same korzystają z podobnych narzędzi AI, które teraz krytykują!
Pozew Disneya i Universal
W czerwcu Disney oraz Universal oraz ich firmy zależne złożyli pozew, oskarżając Midjourney o masowe łamanie praw autorskich. Ich zarzuty wskazują na to, że użytkownicy platformy mogą generować obrazy praktycznie identyczne z legendarnymi postaciami z takich franczyz jak Star Wars czy Marvel.
Odpowiedź Midjourney i kontrowersyjne dowody
W odpowiedzi Midjourney zwróciło uwagę, że korzystanie z materiałów chronionych prawem autorskim w procesie trenowania sztucznej inteligencji mieści się w ramach dozwolonego użytku. Twierdzi, że AI przetwarza te dane w sposób transformacyjny i nie narusza praw twórców.
Ujawnienie zaskakujących faktów
Co więcej, Midjourney odkrywa, iż „dziesiątki” pracowników Disneya i Universal aktywnie wykorzystują ich narzędzia, co potwierdzają adresy e-mail związane z tymi korporacjami. Narzędzia te cieszą się dużym uznaniem wśród firm zajmujących się efektami specjalnymi w Hollywood.
Rozwój technologii AI a przyszłość branży rozrywkowej
Midjourney przytacza także wypowiedzi Boba Igera, CEO Disneya, który entuzjastycznie mówił o AI jako o narzędziu przyszłości dla kreatywnej branży. Przemysł oskarża studia o chęć czerpania korzyści z AI, jednocześnie pozywając innych za te same praktyki.
Podsumowanie: Co czeka Hollywood?
Ta sprawa ma kluczowe znaczenie dla branży rozrywkowej, mogąc ustanowić nowe standardy prawne dotyczące zastosowania AI w kreatywności. Wynik tego procesu może znacząco wpłynąć na strategie licencjonowania treści i rozwój technologii generatywnej na całym świecie.