Technologia

Miedwiediew o bezzałogowcach: Strach i panika w Europie

2025-10-06

Autor: Tomasz

Dmitrij Miedwiediew, były prezydent Rosji, ponownie wywołuje kontrowersje, tym razem komentując wzmożoną aktywność dronów nad Europą. W swoim wpisie w mediach społecznościowych zwrócił uwagę na narastającą obecność bezzałogowych statków powietrznych w okolicach wojskowych baz, lotnisk oraz miast.

Drony nad Europą: Zagadkowe pojawienie się

Wiceprzewodniczący Rady Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej zasugerował, że pochodzenie tych dronów jest nieznane, a ich obecność może być wynikiem różnych działań. Wśród możliwych teorii Miedwiediew wymienił m.in. prowokacje ze strony Ukrainy, które mogłyby mieć na celu usprawnienie dostaw broni oraz destabilizację sytuacji w Unii Europejskiej.

Jakie teorie za wzrostem bezzałogowców?

Podczas analizy możliwych przyczyn ich działalności, Miedwiediew zauważył, że nie można wykluczyć działania lokalnych chuliganów, a także testów systemów obrony powietrznej przeprowadzanych przez krajowe służby specjalne. Zachęcił jednak do ostrożności w formułowaniu wniosków.

Tylko strach może zmobilizować Europejczyków?

Zaskakującą konkluzją było stwierdzenie, że istotą całej sytuacji jest zaszczepienie strachu w Europejczykach. Miedwiediew podkreślił, że obywatele powinni odczuwać zagrożenie wojną, niczym „głupie zwierzęta w stadzie, które pędzi na rzeź”.

Oceny europejskich przywódców

Były przywódca Rosji nie omieszkał również krytycznie ocenić liderów Zachodu, takich jak kanclerz Niemiec czy prezydent Francji, których oskarżył o wykorzystywanie sytuacji dla własnych korzyści politycznych. Jego zdaniem to właśnie tacy liderzy są odpowiedzialni za „panikę” wokół walczących dronów.

Czy europejscy przywódcy wezmą te ostrzeżenia na poważnie? Miedwiediew wyraża nadzieję, że zacznie to wpływać na ich decyzje i podejście do aktualnych zagrożeń.