Milioner w Poszukiwaniu Miasta Przyszłości: Kontrowersyjna Wizja Autorytarnego Państwa Sieciowego
2025-07-21
Autor: Jan
Balaji Srinivasan: Kontrowersyjny Wizjoner z Doliny Krzemowej
Balaji Srinivasan, choć nie do końca należy do najbogatszych, wciąż budzi wiele kontrowersji swoimi pomysłami na przyszłość społeczeństwa. Z majątkiem wynoszącym około 150 milionów dolarów, jego koncepcja „Państwa Sieciowego” zyskuje na popularności, jednak nie brakuje głosów krytyki, które postrzegają ją jako nowoczesną formę kolonializmu.
Wizja Państwa w Chmurze
W 2013 roku Srinivasan w artykule dla magazynu Wired wprowadził koncepcję, która rozwinęła się w jego 262-stronnicowym manifeście z 2022 roku. Czy możliwe jest, aby nowe miasto, a nawet państwo, manifestowało się w przestrzeni cyfrowej? Srinivasan sugeruje, że dzięki odpowiedniej liczbie ludzi, miast w chmurze może pojawić się znacznie więcej.
Nowa Formacja Społeczna czy Kolonializm? Kollaps czy Postęp?
Srinivasan i jego zwolennicy wydają się wierzyć w organiczny rozwój nowych form organizacji społecznych. Jednak krytycy wskazują, że te wizje są w rzeczywistości zdominowane przez społeczeństwo technokratyczne, gdzie korporacje zdobywają władzę kosztem wybranych demokratycznych rządów.
Bitwa o San Francisco: Ku technologicznej utopii?
Postulat Srinivasana dotyczący przejęcia władzy w San Francisco niósł za sobą ideę utworzenia państwa kierowanego przez technologię, które ma zminimalizować regulacje. Jego współpracownik, Garry Tan, porównuje tę wizję do „technologicznego syjonizmu” – nowego ruchu, który zamierza dokonać technicznej rewolucji w organizacji społecznej.
Szary Army: Technokratyczna Utopia czy Faszyzm?
Srinivasan rzuca pomysły dotyczące stworzenia „nowego politycznego plemienia”, gdzie członkowie zyskaliby dostęp do ekskluzywnych stref miasta. Wzbudza to obawy o wprowadzenie formy segregacji, w której „szary” – techniczny establishment, dominowałby nad „niebieskimi” – wyborcami liberalnymi.
Nowe przestrzenie rządzenia: Statek jako laboratorium przyszłości
Srinivasan, podobnie jak inni wizjonerzy, obraca się w stronę bardziej ekstremalnych rozwiązań i zakupu wyspy w pobliżu Singapuru, gdzie planuje stworzenie swojego Państwa Sieciowego. Czy te wyspy są przyszłością, czy utopijnym snem? Dziś, gdy relewantność liberalnych systemów staje pod znakiem zapytania, pytanie brzmi: czy zechcielibyśmy żyć w świecie stworzonym przez ludzi takich jak Srinivasan?