Finanse

Ceny paliw w Polsce szokują: benzyna za 10 złotych, diesel za 11 złotych?

2025-05-15

Autor: Marek

Unijny ETS-2 i jego wpływ na ceny paliw

Unijny system ETS-2 ma zrewolucjonizować sektor transportu oraz energetyki, wprowadzając nowe regulacje związane z emisją CO2. W praktyce oznacza to, że każdy, kto emituje więcej, będzie musiał więcej płacić. I niestety, Polacy są w tym na czołowej pozycji — nasze duże zapotrzebowanie na energię, głównie opartą na węglu, sprawi, że przejście na nowe regulacje odczujemy na własnych kieszeniach.

Przewiduje się znaczny wzrost kosztów paliw i ogrzewania. Prognozy sugerują, że koszt litra diesla może wzrosnąć nawet o 5,77 złotych w ciągu nadchodzących lat. To nie są tylko puste słowa — warto z zainteresowaniem spojrzeć na wykresy prezentujące zmiany cen paliw.

Czy mamy powody do obaw?

Wdrożenie ETS-2 do polskiego systemu prawnego planowane jest na 2027 rok. Nowe regulacje, zgodne dla wszystkich członków Unii, nie będą brały pod uwagę różnic w gospodarce poszczególnych krajów. W Polsce, gdzie domy korzystają głównie z węgla, zmiany będą odczuwalne w sposób szczególnie dotkliwy.

Z raportu przygotowanego przez Wandę Buk i Marcina Izdebskiego wynika, że wzrost cen może być znaczny — ale w godzinie kryzysu finansowego daty prognoz są kluczowe. Owszem, wyższe koszty czekają nas w dłuższej perspektywie, ale prognozy mają swoje ograniczenia. Ostatecznie, ceny ropy naftowej, na które wpływ ma wiele zmiennych, mogą nas mocno zaskoczyć.

Jakie konkretne zmiany nas czekają?

Według prognoz, do 2050 roku ceny paliw mogą wzrosnąć: - Diesel: - o 0,65 zł do 2030 r. - o 3,41 zł do 2040 r. - o 5,77 zł do 2050 r. - Benzyna: - o 0,54 zł do 2030 r. - o 2,84 zł do 2040 r. - o 4,80 zł do 2050 r. - Gaz LPG: - o 0,38 zł do 2030 r. - o 1,99 zł do 2040 r. - o 4,80 zł do 2050 r.

Polska podatek na ETS-2 — czy są szanse na uniknięcie konsekwencji?

Nie ma opcji, aby Polska mogła obejść ETS-2. Ministerstwo Klimatu i Środowiska już pracuje nad wdrożeniem regulacji, pomimo trudności związanych z ich skomplikowaniem. Opóźnienia wynikają z ogromnych wyzwań, jakie stawia przed nami ta transformacja. Co gorsza, Polska, która intensywnie korzysta z węgla, może być jednym z najbardziej poszkodowanych krajów.

Czas na transformację energetyczną!

Jednym z możliwych rozwiązań, aby zminimalizować negatywne skutki ETS-2, jest przyspieszenie transformacji energetycznej na rzecz odnawialnych źródeł energii. Polskie wyniki pokazują pozytywne zmiany: węgiel w produkcji energii elektrycznej spadł do 57,1% w 2024 roku, a udział OZE wzrósł do 29,6%.

Zielony Ład — przyszłość czy koszmar?

Wprowadzenie ETS-2 jest częścią szerszej strategii Unii Europejskiej, zwanej Zielonym Ładem, mającą na celu osiągnięcie neutralności klimatycznej do 2050 roku. Choć inicjatywa wydaje się słuszna i niezbędna dla ochrony środowiska, jej implementacja wiąże się z poważnym obciążeniem finansowym dla zwykłych obywateli. Jak poradzimy sobie z tymi zmianami? Czas pokaże!