Świat

"Militarny amok w Europie". Prof. Kołodko ostrzega: "Zbrojenia osłabiają naszą gospodarkę"

2025-03-15

Autor: Magdalena

Rosja już w trakcie wojny z Ukrainą zdemaskowała słabości swojego wojska i wywiadu, stąd wątpliwości co do jej zdolności do ataku na państwa NATO czy UE – zauważa prof. Grzegorz W. Kołodko, były wicepremier i minister finansów Polski.

Ekspert podkreśla, że bezpieczeństwo w Europie można zapewnić poprzez rozważną dyplomację, a nie poprzez zwiększanie wydatków na zbrojenia, co prowadzi jedynie do spirali zbrojeń, z której korzyści czerpią głównie producenci broni.

Kołodko wskazuje, że w Polsce wydatki na cele wojskowe sięgają trzykrotności wydatków na postęp technologiczny. To niepokojący wskaźnik, który może negatywnie wpłynąć na długoterminowy rozwój gospodarki. Ekonomista przestrzega przed koniecznością finansowania wydatków obronnych poprzez podwyżkę podatków, a nie kosztem innych kluczowych sektorów.

W kontekście rosnących wydatków na obronność, Kołodko podkreśla, że istotne jest utrzymanie równowagi wydatków budżetowych i nieprzesuwanie funduszy z obszarów socjalnych i edukacyjnych. Ewentualne spotkanie przy stole negocjacyjnym z Rosją powinno opierać się na dyplomatycznych ustaleniach, a nie rosnących liczbach w budżetach zbrojeniowych.

Przypomina, że inwestycje w obronność powinny iść w parze z innymi obszarami rozwoju, takimi jak zdrowie czy edukacja. Wobec rosnących kosztów życia oraz kryzysów ekonomicznych, możliwości zwiększania funduszy wojskowych są ograniczone i mogą prowadzić do dalszych osłabień strukturalnych polskiej gospodarki. Warto więc zastanowić się, jaki wpływ mają na nasz rozwój zbrojenia i jak można by je zrównoważyć z innymi istotnymi wydatkami.

W obliczu zbrojeń w Europie, które stają się odpowiedzią na zagrożenia, prof. Kołodko podkreśla, że nie powinniśmy tylko gonić za zbrojeniową spirala, ale raczej działać na rzecz wzmacniania współpracy międzynarodowej oraz redystrybucji budżetów zadawanych na obronność w sposób bardziej zrównoważony i korzystny dla rozwoju całej społeczności europejskiej.

Z kolei wydatki na uzbrojenie w Polsce powinny być traktowane jako inwestycje, które nie mogą wypierać wydatków na zdrowie czy edukację. Równocześnie Kołodko przewiduje, że długoterminowo Polska, jak i cała Europa, mogą stracić na tej militarystycznej polityce, która niekoniecznie przyniesie stabilizację, ale raczej nowe napięcia w regionie.