Miłość Jennifer Lawrence i Cooke'a Maroneya: Jak ich związek rozkwitał w cieniu prywatności
2025-08-15
Autor: Andrzej
Niezwykłe pierwsze spotkanie
Jennifer Lawrence i Cooke Maroney po raz pierwszy spotkali się w pracy, a aktorka od razu dostrzegła w nim coś wyjątkowego. Reżyser Gene Stupnitsky, przeczuwając ich potencjalne nową relację, zaaranżował spotkanie w Gladstone Gallery.
Zaręczyny i ślub w tajemnicy
W lutym 2019 roku paparazzi przyłapali Jennifer z pierścionkiem zaręczynowym, co szybko potwierdziły krążące plotki. W październiku tego samego roku zakochani powiedzieli sobie sakramentalne 'tak' w malowniczej scenerii willi Belcourt w Newport.
Prywatność ponad wszystko
Zarówno Jennifer, jak i Cooke cenią sobie prywatność, co stało się szczególnie ważne dla gwiazdy po traumatycznym wydarzeniu z 2014 roku, kiedy hakerzy wykradli jej intymne zdjęcia. Z tego powodu długo ukrywali swoje zaangażowanie i życie rodzinne.
Rodzinne szczęście i nowe wyzwania
W lutym 2022 roku para powitała na świecie syna, któremu nadali imię Cy, na cześć malarza, którego twórczość Cooke szczególnie ceni. W marcu 2025 roku do rodziny dołączyło drugie dziecko, które również pozostaje w cieniu prywatności.
Dynamika relacji w blasku fleszy
Mimo że oboje stronią od medialnego zgiełku, ich uczucie nie umknęło uwadze fanów. Często widywani w kawiarniach i na spacerach, wydają się być jedną z najbardziej zgranych par w Hollywood.
Nowa rola i osobiste spełnienie
Jennifer nie boi się otwarcie mówić o macierzyństwie. Przyznała, że decyzja o zaręczynach była aktem pełnego oddania. Pomimo kariery w filmie, status "pani Maroney" to dla niej wielki zaszczyt.
Podsumowanie ich miłości
Od spotkania w 2018 roku, przez zaręczyny, aż po rodzinne szczęście, miłość Jennifer i Cooke'a rozwija się w niezwykły sposób. Uwielbiają swoją prywatność, co czyni ich związek jeszcze bardziej wyjątkowym.