Miłość, która przetrwała wszelkie przeciwności. Historia Władysława Kowalskiego i Moniki Sołubianki
2024-10-29
Autor: Marek
Władysław Kowalski, uznany aktor teatralny, zadebiutował w filmie Wojciecha Jerzego Hasa "Rozstanie" w 1960 roku. Jego życie zmieniło się na zawsze, kiedy na planie serialu "Kolumbowie" poznał Monikę Sołubiankę, utalentowaną aktorkę znaną z wielu produkcji, w tym filmu "Agent nr 1" i serialu "Na Sygnale".
Kowalski wcześniej był żonaty z Elżbietą Kępińską, lecz ich związek zakończył się rozwodem w 1965 roku, kiedy to Władysław związał się z Kaliną Jędrusik. Jednak po rozstaniu z Kępińską, miłość Władysława i Moniki zaowocowała głębkimi uczuciami.
Ich relacja napotkała jednak wiele przeszkód, w tym przeszłość Kowalskiego i jego nieprzepracowane emocje związane z byłą żoną. Mimo trudności, Monika z czasem znalazła szczęście u boku Marka Muszyńskiego, z którym doczekała się syna, Maćka. Niestety, ich radość została brutalnie przerwana, gdy Maćkowi było zaledwie 13 miesięcy.
Marek Muszyński zginął tragicznie w wypadku samochodowym w 1978 roku, co głęboko dotknęło Monikę. Niezłomna aktorka przetrwała tę tragedię, a jej drogi ponownie skrzyżowały się z Władysławem Kowalskim. W obliczu straty, oboje zbliżyli się do siebie, a ich związek odżył. W 1981 roku wzięli ślub.
Para doczekała się syna, Jakuba, który poszedł w ślady rodziców i został reżyserem teatralnym. Razem z Władysławem angażowali się w inicjatywy społeczne, a kilka lat przed śmiercią Kowalskiego w 2017 roku, wystąpili w kampanii przeciwko homofobii "Rodzice, odważcie się mówić".
Mimo kryzysów, które przeżyli, ich miłość przetrwała i urodziny wnuczki Heleny przypieczętowały ich rodzinne szczęście. Ich historia to dowód na to, że dzięki miłości, można przezwyciężyć największe tragedie i odnaleźć sens w życiu.