Miłość w filmowym świecie: Robert Rozmus i Anna Ćwięka. Dzieli ich aż 26 lat!
2025-03-05
Autor: Andrzej
Robert Rozmus i Anna Ćwięka: "Zawdzięczam ten związek psu"
Robert Rozmus, znany polski aktor i wokalista, ma 62 lata, natomiast jego ukochana, Anna Ćwięka, ma 35 lat. Pomimo znacznej różnicy wieku, para od lat tworzy szczęśliwy związek. Ich historia zaczęła się w 2013 roku, podczas wydarzenia bokserskiego, gdzie obecny był ich wspólny znajomy oraz pies. To właśnie dzięki czworonogowi Ania zauroczyła się Robertem.
"Nasz wspólny znajomy Michał miał psa, który był tak zafascynowany Robertem, że to mnie urzekło. Obserwując, jak troskliwie Robert traktował psiaka, poczułam, że coś mnie do niego przyciąga" - mówiła Ania w programie "Dzień Dobry TVN".
"Zawdzięczam ten związek psu, tak naprawdę" - dodał żartobliwie Robert.
Różnica wieku budziła wątpliwości
Ogłoszenie ich związku spotkało się z pewnym sceptycyzmem. Wiele osób obawiało się, że to tylko przelotna fascynacja, która z czasem zgaśnie. Czas pokazał jednak, że Robert i Ania odnaleźli się nawzajem, a różnica wieku przestała mieć znaczenie.
"To było dla mnie niespodzianką. Dałem sobie czas na poznanie Ani i pomyślałem: 'A cóż to, pan w średnim wieku i bardzo młoda dziewczyna'. Ale nie przeszkadza mi to; mam lustr0 i PESEL. Z biegiem czasu zrozumiałem, że związek ten jest dla mnie czymś bardzo realnym" - mówił Robert w wywiadzie.
Podobieństwo wrażliwości
Mimo dużej różnicy wieku, łączy ich podobne podejście do życia. "Ania jest bardzo 'oldschoolowa'. Nie muszę jej tłumaczyć, kto to był Adam Hanuszkiewicz czy Gustaw Holoubek. Obaj uwielbiamy muzykę lat 80. - Led Zeppelin, Deep Purple, AC/DC" - dodał podczas rozmowy z redakcją.
Cieszą się rodzicielstwem
Para nie ukrywa, że najważniejsza dla nich jest rodzina. W 2015 roku powitali na świecie swoją córeczkę Antoninę. Robert miał wtedy 52 lata i z radością przyznał, że nowa rola w jego życiu wprowadziła wiele pozytywnych zmian.
"Nie zwracam uwagi na terminologię. Ważne, że zostałem ojcem i czuję się z tego dumny" - powiedział.
W swojej rodzinie czują się niezwykle szczęśliwi. W wywiadzie Anna powiedziała, że Robert urzeka ją swoim młodzieńczym optymizmem oraz odpowiedzialnością. "Czuję się bardzo bezpiecznie przy Robertcie, zawsze mogę liczyć na jego wsparcie i pomysły" - dodała.
Ich historia to dowód na to, że miłość nie zna granic ani wieku. Czyż to nie jest piękne? Kolejne pokolenia zakochanych mogą się inspirować ich przykładem, a połączenie różnych światów może przynieść wspaniałe efekty! Jako para pokazują, że w życiu najważniejsze są uczucia, a różnice tylko wzbogacają związek.