Minister Kultury Słowacji zwalnia szefów kluczowych instytucji. „To wojna kulturowa”
2024-08-07
Autor: Magdalena
Ministerstwo Kultury Słowacji dokonuje kontrowersyjnych zmian kadrowych, zwalniając szefową Słowackiej Galerii Narodowej Alexandrę Kusą. Decyzję uzasadniono zarzutami o niegospodarność i konflikt interesów, co Kusa uznała za uwłaczające. Według niej prawdziwą przyczyną odwołania są różnice w wizji rozwoju galerii między nią a kierownictwem resortu.
Na konferencji prasowej Kusa przyznała, że od jesiennych wyborów parlamentarnych spodziewała się dymisji. Podkreśliła, że zarzuty są bezpodstawne i zniesławiają jej współpracowników. Minister Kultury, Szimkieviczova, dodatkowo krytykowała Słowacką Galerię Narodową za przygotowanie kontrowersyjnej ekspozycji na biennale sztuki w Wenecji, zarzucając, że była to „wątpliwa prezentacja sztuki”. Szimkieviczova wezwała też liberałów i postępowców do „zaprzestania hańbienia słowackiej kultury”.
Podobne zarzuty padły wobec Dralicza, który został odwołany ze swojego stanowiska w teatrze. Informacje o dymisji dostarczono mu rano w domu, w asyście ochroniarzy. Draliczka skomentował, że to, co się dzieje, to nie tylko kwestia personalnych zwolnień, ale prawdziwa wojna kulturowa.
Opozycyjne partie nawołują do zwołania specjalnego posiedzenia parlamentu w sprawie sytuacji w resorcie kultury i domagają się dymisji Szimkieviczovej. Przypominają również o kontrowersyjnych zmianach, jakie wprowadziła w mediach publicznych oraz fundacjach zarządzanych przez resort. Planowane są protesty wzorowane na sprzeciwach wobec jej wcześniejszych działań.
Dodatkowo, sytuacja nabiera międzynarodowego zabarwienia. Węgry i Słowacja wspólnie apelują o pomoc w sprawie rosyjskiej ropy, na którą Unia Europejska pozostaje głucha. Krytycy twierdzą, że przedstawiciele obu krajów nie powinni byli jechać do Moskwy, eskalując tym samym napięcia na arenie międzynarodowej.
Opozycja i społeczeństwo oczekują na dalszy rozwój wydarzeń, z nadzieją, że zapowiadane protesty zmuszą rząd do refleksji i ewentualnej zmiany kierunku polityki kulturalnej. Czy to początek końca kulturowej wojny w Słowacji? Czas pokaże.