Sport

Ministerstwo Edukacji zatrudniło Lin Yu-Ting. Oto czym będzie się zajmować

2024-09-05

Autor: Agnieszka

Lin Yu-Ting, tajwańska bokserka, zyskała międzynarodowe uznanie po kontrowersyjnych decyzjach, które dotyczą jej występów sportowych. Rok temu została wykluczona z mistrzostw świata w Indiach z powodu rzekomo zbyt wysokiego poziomu testosteronu, a także obaw dotyczących jej płci, gdyż badania DNA miały wskazywać na obecność chromosomów XY. Jednak dowody te nie zostały nigdy oficjalnie potwierdzone. Mimo trudności, Lin odniosła ogromny sukces, zdobywając złoty medal olimpijski w Paryżu, co wzbudziło wiele emocji i kontrowersji w świecie sportu. Trener zawodniczki, Tomasz Dylak, przyznał, że sytuacja była dla nich trudna, ale Julka Szeremeta, jej rywalka, nie przejmowała się tym zbytnio.

Ogromne wyróżnienie dla Lin Yu-Ting. "Wojowniczka życia"

Trener Dylak dodał, że rozmowy o medalach olimpijskich nadal trwają, ponieważ Lin ma przejść kolejne testy zdrowotne. Na wyniki badań hormonalnych trzeba czekać nawet trzy miesiące. Szkoleniowiec nie krył jednak niepokoju co do wyników. W wywiadzie Szeremeta stwierdziła, że nie chce mieć fałszywych nadziei, ale przyszłość jest niepewna.

Tuż po powrocie do kraju, Lin Yu-Ting ogłosiła nową tożsamość, stając się ambasadorką organizacji charytatywnej zajmującej się zapobieganiem przemocy na Tajwanie. W środę wieczorem została oficjalnie uhonorowana przez ministra edukacji, Chenga Yingyao, który wręczył jej specjalną paterę. Minister podkreślił, że jej determinacja w walce na IO była godna podziwu.

Lin, która odniosła sukces w obliczu wielu ataków i aktów przemocy, przyznała, że te doświadczenia wzmocniły jej charakter i determinację. "Gdyby mój umysł nie był wystarczająco silny, prawdopodobnie nie byłabym w stanie osiągnąć sukcesu" - powiedziała w jednym z wywiadów.

Podkreśliła również, że przypadki przemocy występują wszędzie, w tym w szkołach i miejscach pracy. Lin ma nadzieję, że jej działalność pomoże w pewnym sensie wpłynąć na innych i zwiększyć świadomość społeczną na ten temat. Dzięki występowi na IO w Paryżu, zarówno Lin, jak i Julią Szeremeta, zdobyły ogromną popularność, stając się wzorem do naśladowania dla wielu młodych sportowców. "Boks to nie tylko sport, to styl życia, który wymaga siły, determinacji i odwagi" - dodała. Czy Lin Yu-Ting zmieni oblicze sportu na Tajwanie? Czas pokaże!